Damięcka wozi psa w wózku. Za tym widokiem kryje się prawda, która łamie serce

2026-04-20 5:22

Dla wielu ludzi pies to przyjaciel na dobre i na złe. Takie właśnie podejście względem czworonogów ma Matylda Damięcka (40 l.). Gwiazda z troską dba o swojego schorowanego, kilkunastoletniego wilczura Runeja, którego wozi po Warszawie w specjalistycznym wózku. Musicie zobaczyć te poruszające zdjęcia.

Pies Damięckiej ma problemy z chodzeniem

Matylda Damięcka znana jest ze swoich grafik, w których celnie komentuje codzienne wydarzenia. Duża ich część dotyczy zwierząt, w tym jej ukochanego psa. Gwiazda pokazuje swoją ogromną więź z wilczurem, który jest jej towarzyszem od lat. Ostatnio stan zdrowia pieska pogorszył się.

Mój pies ma problemy z chodzeniem i między parkami, pracą a domem porusza się wózkiem

– poinformowała niedawno Damięcka, kiedy na Polu Mokotowskim w Warszawie skradziono wózek jej pupila.

Wiem, że sezon komunijny się powoli rozpoczyna, ale hej ty, ktosiu, to bardzo utrudni nam teraz życie i będzie dla mojego psa, najzwyczajniej rzecz ujmując, bolesne. Jeżeli ktoś jednak się zreflektuje, proszę zostawić w tym samym miejscu, z którego go ten ktoś zabrał. Przyznam, nie jestem dzisiaj fanem ludzi

– można było przeczytać.

Wozi czworonoga autobusami

Wszystko wskazuje na to, że Matylda Damięcka albo odzyskała, albo kupiła nowy pojazd dla przyjaciela. Ostatnio spotkaliśmy ją, gdy wsiadała z psiakiem do jednego z warszawskich autobusów. Wcześniej na przystanku przykucnęła koło zwierzaka i z czułością głaskała go po pysku. Pies w wózku może budzić wśród ludzi zdziwienie, dlatego też gwiazda, stara się edukować społeczeństwo. Robi to za pomocą wspomnianych już, wykonanych przez siebie grafik, które często poruszają i niejednokrotnie wzruszają internautów. Taka właśnie była grafika z psem na wózku inwalidzkim. 

Pies w wózku. To nie psiecko, to najpewniej senior, lub psinwalida, więc nie drwij, nie pukaj się w czoło, nie mów: Lepiej dziecko se zrób... I bez tego jest nam ciężej, niż jak biegał bez bólu, beztrosko. Mam nadzieję, że jak na starość was będą łapki boleć nikt was jednak nie uśpi. I jak zobaczysz w parku zaparkowany wózek, to nie jest prezent! Zabierzesz a jakiś pies i jego ktoś nie będą mieli lekko

- czytamy na grafice. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tyle gwiazdy zarabiały w PRL-u. Porażające wyznanie legendarnego piosenkarza! Harówka za grosze

Super Express Google News
1 dzień z życia - schronisko w Celestynowie cz.2
Materiał sponsorowany

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki