Spis treści
Dawid Woliński to niekwestionowana ikona stylu i jeden z filarów stacji TVN, gdzie od lat ocenia zmagania uczestników w programie "Top Model". Jednak gdy gasną światła reflektorów, projektant zamienia się w tajemniczą postać, która rzadko zaprasza fanów do swojego domowego zacisza. Mimo tej dyskrecji, pewien fakt z jego życiorysu nie jest tajemnicą dla wiernych obserwatorów. Gwiazdor został ojcem w 1996 roku, mając zaledwie 19 lat, co w tamtym czasie było dla niego ogromnym wyzwaniem.
Dawid Woliński ma córkę
Czy młody chłopak był gotowy na taką odpowiedzialność? Woliński postanowił uchylić rąbka tajemnicy w rozmowie z serwisem Pudelek. Nie ukrywał, że wejście w rolę ojca w tak młodym wieku było dla niego skokiem na głęboką wodę. Sytuacja kosztowała go sporo nerwów i stresu, ale na szczęście nie został z tym sam. Projektant przyznał, że kluczowe okazało się wsparcie, jakie otrzymał zarówno od swoich rodziców, jak i bliskich swojej ówczesnej partnerki.
Był stres, bo nie umiałem sobie tego wyobrazić, bo miałem 19 lat i dzisiaj widzę, że to nie jest jakiś ewenement. Wtedy był to ewenement, jak wiele rzeczy. To wsparcie dało mi takie poczucie bezpieczeństwa: jak nie my, czyli ja i moja partnerka, to nasi rodzice będą wiedzieli, co zrobić, bo nas wychowywali - powiedział.
Woliński o córce
Dziś córka projektanta jest już dorosłą kobietą, a sławny tata nie kryje dumy z tego, na kogo wyrosła. Czy niedaleko pada jabłko od jabłoni? Woliński wielokrotnie sugerował, że Oliwia odziedziczyła po nim artystyczną duszę. Jednak to nie pasje były priorytetem w jej wychowaniu. Jurorowi "Top Model" zależało przede wszystkim na jednym. Chciał zaszczepić w córce poczucie niezależności, co – patrząc na jej dorosłe życie – udało się zrealizować w stu procentach.