Doda powiedziała to o Majdanie! "To była geriatria, byłam zszokowana". Chodzi o sprawy łóżkowe

2026-02-23 12:50

Nazywano ich „polskimi Beckhamami”, a ich burzliwym związkiem żył cały kraj. Choć od głośnego rozwodu minęło już niemal dwie dekady, temat Dody i Radosława Majdana wciąż budzi ogromne emocje. Teraz piosenkarka postanowiła ujawnić pikantne kulisy ich początków. Okazuje się, że różnica wieku była dla niej barierą nie do przejścia. Czego tak bardzo się obawiała?

Sensacyjne doniesienia z przeszłości

Choć od czasu, gdy ich drogi ostatecznie się rozeszły, minęło już 18 lat, ta dwójka wciąż elektryzuje media. Doda i Radosław Majdan zapisali się na kartach historii rodzimego show-biznesu jako duet, który nie schodził z czołówek gazet. Wszystko zaczęło się w programie „Bar”, gdzie charyzmatyczna wokalistka wpadła w oko piłkarzowi. Chemia między nimi była wyczuwalna na odległość, a widzowie śledzili każdy ich ruch z zapartym tchem. Ślub wzięty w tajemnicy miał być ich prywatnym azylem, ale w blasku fleszy trudno o intymność. Wydawali się parą idealną, jednak dopiero teraz na jaw wychodzą zaskakujące fakty dotyczące ich alkowy.

Zobacz również: Radosław Majdan awanturował się na ulicy. Aż uszy bolą od wulgaryzmów! Teraz komentuje

Doda o Majdanie. Bała się iść z nim do łóżka!

W rozmowie z Radiem Eska Doda zdecydowała się na szczere wyznanie, które rzuca zupełnie nowe światło na ich relację. Okazuje się, że 12 lat różnicy nie było dla nastoletniej wówczas Dody błahostką. Gdy się poznali w 2003 roku, ona stawiała pierwsze kroki w dorosłość, a on był już po trzydziestce i miał za sobą rozwód. Piosenkarka przyznała wprost, że dla niej był to ogromny szok, a Radosław Majdan wydawał jej się wtedy... za stary. Co ciekawe, ta przepaść pokoleniowa wywołała u niej blokadę, której nikt by się nie spodziewał – zwyczajnie bała się pójść z nim do łóżka.

Zobacz również: „Cała droga wypisana na twarzy”. Doda pokazuje, jak wygląda cena sukcesu. Te zdjęcia dzielą 23 lata

Wbiła szpilę byłemu mężowi?

Jak więc udało im się stworzyć jeden z najbarwniejszych związków w Polsce? Doda, w swoim niepowtarzalnym stylu, nie mogła powstrzymać się od drobnej złośliwości. Pytana o to, jak zracjonalizowała sobie tę różnicę wieku, odpowiedziała z rozbrajającą szczerością. Jej zdaniem, mimo metryki, piłkarz dorównywał jej mentalnie. Czy to komplement, czy może kolejna szpilka wbita byłemu mężowi? Internauci z pewnością będą mieli na ten temat swoje teorie, a to wyznanie tylko podsyci plotki o ich dawnej relacji.

DODA: Każdy na moim miejscu odebrałby sobie życie. Wszyscy na mnie żerują
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki