Relacja tych dwojga to scenariusz na film o przyjaźni w show biznesie. Choć Doda znana jest z ciętego języka i bycia bezkompromisową, o liderze Ich Troje wypowiada się od lat bardzo ciepło. Michał Wiśniewski przetarł szlaki w branży młodszej koleżance, a ich wspólna historia pełna jest zwrotów akcji. Teraz, przy okazji głośnej premiery dokumentu „Doda”, czerwonowłosy gwiazdor postanowił zabrać głos w sprawie koleżanki po fachu. Ta pospieszyła z odpowiedzią.
Doda i Michał Wiśniewski - to ich łączy
Wiśniewski nie tylko zaszczycił swoją obecnością jubileusz Dody, ale również ona odwdzięczyła się tym samym, występując na 25-leciu jego zespołu. Ostatnio słowa wypowiedziane po premierze serialu wywołały spore poruszenie. Muzyk zwrócił uwagę na niesamowitą drogę, jaką przeszła artystka – od małej dziewczynki z Ciechanowa do absolutnej ikony popkultury. Lider Ich Troje mocno kibicuje jej zawodowym planom, w tym głośno zapowiadanemu i wyczekiwanemu koncertowi na PGE Narodowym, który ma się odbyć w 2027 roku.
"Z mojej perspektywy wygląda to w ten sposób. Jest to fantastyczny dokument, który przedstawia rzeczywistość przejścia drogi od kilkuletniej dziewczynki do miejsca, w którym Dorota dzisiaj jest. Chyba nie podlega żadnej wątpliwości, czy lubicie Dodę, czy nie lubicie Dody, [...], że Dorota jest na szczycie. [...] Z niczego bardziej się nie cieszę, jak z tego, że ktoś się rozwija i spełnia swoje marzenia" - powiedział lider Ich Troje.
Reakcja Dody nie pozostawia złudzeń
Na odpowiedź głównej zainteresowanej nie trzeba było długo czekać. Doda, która rzadko szafuje komplementami, tym razem się nie hamowała. W swoim stylu doceniła postawę życiową Wiśniewskiego i jego podejście do trudnego świata mediów. Okazuje się, że gwiazda od początku kariery patrzyła na niego z podziwem. Słowa zamieszczone w komentarzu w mediach społecznościowych to dowód na niezwykłą więź łączącą artystów, która przetrwała próbę czasu mimo burzliwej przeszłości polskiej sceny muzycznej.
"Poznałam Cię jako nastolatka, mając 17 lat, i do tej pory jesteś jedną z KILKU osób w naszej branży, która jest nie zazdrosna, nie ma kompleksów, jest szczera, nie jest zawistna i dobrze życzy! Abstrahując od Twojej wielkiej charyzmy scenicznej i tego, jak bardzo chciałam ci kiedyś estradowo dorównać, jesteś PO PROSTU DOBRYM człowiekiem, który ma serce na miejscu i honor tam, gdzie trzeba. Dlatego tu tak bardzo pasujesz i nie pasujesz" - skomentowała Doda.
Warto przypomnieć, że w tle koleżeńskiej relacji Dody i Wiśniewskiego wciąż przewija słynna drama z Sopot Festival 2005, o której krążą liczne legendy. W rozmowie z serwisem Eska.pl Doda wróciła pamięcią do tamtych wydarzeń, gdzie triumfowała, podczas gdy ówczesna żona Wiśniewskiego, Mandaryna, zaliczyła bolesną wpadkę wizerunkową.