Spis treści
Marta Wiśniewska przeżywa obecnie prawdziwy renesans popularności. Już jesienią telewidzowie będą mogli podziwiać jej zmagania na parkiecie w kultowym programie „Taniec z gwiazdami”. Największą sensacją w mediach okazała się jednak informacja, że tancerka po ponad dwudziestu latach od głośnego rozwodu wróciła do Michała Wiśniewskiego. Dawni małżonkowie zdecydowali się dać sobie jeszcze jedną szansę. Taki nieoczekiwany obrót spraw wprawił w osłupienie nawet ich własne dzieci, Xaviera i Fabienne.
Wspólna zabawa Dody i Mandaryny na weselu
Niedawno powracający do siebie małżonkowie wybrali się na przyjęcie weselne wspólnych znajomych. Wśród zaproszonych gości znalazła się również Dorota Rabczewska. Piosenkarka pochwaliła się w sieci zdjęciami z uroczystości. Kiedy jeden z internautów zapytał, czy Michał Wiśniewski i Mandaryna pojawią się na jej wielkim koncercie na PGE Narodowym, Doda rzuciła, że artyści z pewnością spotkają się ponownie podczas swoich ślubów. Ta luźna uwaga natychmiast wywołała lawinę spekulacji o matrymonialnych planach Wiśniewskich. Ostatecznie Mandaryna odniosła się do tej sytuacji w wywiadzie udzielonym portalowi ESKA.pl, podkreślając, że z jej strony nie padła żadna konkretna deklaracja.
Mandaryna odpowiada na komentarz Dody o zamążpójściu
W trakcie rozmowy z dziennikarzem Eski Marta Wiśniewska opowiedziała o kulisach spotkania z Rabczewską. Obie gwiazdy bawiły się na ślubie córki bliskiego przyjaciela. Zapytana bezpośrednio o to, czy podczas imprezy złożyła jakieś obietnice dotyczące sformalizowania związku, piosenkarka stanowczo zaprzeczyła, ucinając tym samym domysły.
Z mojej strony nie! (śmiech) Ale ze strony Dody też nie słyszałam, ale wiadomo, przecież znamy Dodę z poczucia humoru. I tak, rzeczywiście spoko, bawiłyśmy się na weselu córki naszego przyjaciela, więc było fajnie - podsumowała w rozmowie z serwisem ESKA.pl.
Wszystko wskazuje więc na to, że przynajmniej na ten moment kolejna uroczystość ślubna Wiśniewskich pozostaje jedynie w sferze plotek. Fani pary muszą zadowolić się ich obecnym szczęściem, chyba że tancerka po prostu dobrze ukrywa przed światem swoje tajemnice.