Spis treści
Minione dni obfitowały w wyzwania dla Dominika Rupińskiego oraz Estelli Francois, jego tanecznej partnerki. Poważne kłopoty ze zdrowiem sprawiły, że tancerka musiała tymczasowo zrezygnować z udziału w próbach. Twórcy programu zadbali jednak o płynność przygotowań, przydzielając influencerowi zastępczą instruktorkę, co pozwoliło mu na kontynuowanie treningów.
Zobacz więcej zdjęć. "Taniec z Gwiazdami" 19: mnóstwo gwiazd na czerwonym dywanie w 4. odcinku show
Było zamieszanie olbrzymie i tak jak już wspominałem, nie jestem jeszcze doświadczony tak bardzo w tym tańcu, żeby tak szybko przestawić się z jednej partnerki na inną partnerkę, więc to było trudne. Na szczęście i Natalia, i Estelle były cierpliwe i przygotowały mnie tak, że się udało i jestem naprawdę bardzo szczęśliwy - mówił w rozmowie z Radiem Eska.
Postawa Dominika Rupińskiego w "Tańcu z Gwiazdami"
Wykonywany przez Dominika foxtrot zebrał niezwykle pochlebne opinie od panelu jurorskiego, co zagwarantowało mu gładki awans do kolejnego etapu rywalizacji. Optymizmu nie zmąciła mu nawet nieco niższa nota, czyli "dziewiątka" przyznana przez Marylę Rodowicz. Z kolei Julia Wieniawa oceniła, że to właśnie ten uczestnik stanowi największe, pozytywne zaskoczenie tego sezonu. Twórca internetowy, kojarzony zazwyczaj z lekkimi i zabawnymi treściami, odkrywa przed widzami i jurorami zupełnie nowe oblicze.
Zobacz także: Dominik Rupiński w "Tańcu z Gwiazdami". Kim jest? To influencer i milioner
Tak, wydaje mi się, że dojrzewam w tym programie albo też pokazuję jakąś taką drugą stronę siebie. Ja bardzo lubię ten rozrywkowy kontent i może część osób myśli, że jestem tylko taki zawsze, ale mimo wszystko wydaje mi się, że jestem całkiem dojrzały! W tym programie jeszcze bardziej to rozwijam - podkreślił.
Czy Dominik Rupiński to faworyt nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"?
Chociaż zbiera znakomite noty, słucha pochwał od sędziów i czyta pozytywne opinie, Dominik Rupiński czuje się dość nieswojo, gdy nazywa się go czarnym koniem czy też głównym kandydatem do wygranej w 19. odsłonie programu. Z satysfakcją przyjmuje jednak fakt, że jego ogromny wysiłek na treningach jest doceniany przez ekspertów.
Zobacz także: Maryla Rodowicz tłumaczy się z 9 dla Rupińskiego! "Nie mogłam podskoczyć wyżej"
Czy jestem czarnym koniem? Nie wiem. Boję się takich określeń. Estellka mi mówi, że muszę uwierzyć w siebie, ale ja jeszcze jestem taki, że na spokojnie. Widzę, że mi nie wychodzi wiele rzeczy, więc jakoś nie odlatuję. Jestem cały czas na tym parkiecie nogami i po prostu chcę cały czas się rozwijać. Nie wiem, no chwalą wszyscy, więc chyba nie jest źle!
Zobacz więcej zdjęć. Maria Prokop ma chrapkę na "Taniec z Gwiazdami"! Wskazała nawet partnera