Dorota Wolff (wcześniej Wróblewska) od wielu lat pracuje jako stylistka. Nic więc dziwnego, że kiedy zobaczyła stroje sportowców biorących udział w XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich odbywających się w Mediolanie, nie mogła milczeć. Niestety, zestawy prezentowane przez Polaków jej nie zachwyciły.
Za projektami stoi marka Adidas. Ubiory są biało-czerwone (rubinowe) i nawiązują, podobnie jak stroje noszone przez reprezentantów innych państw, do kolorów narodowych. Oczywiście nie w tym tkwi problem. Ten pojawia się np. w napisach. Na strojach widnieje słowo "Polska", które będzie niezrozumiałe dla wielu odbiorów. Co jeszcze poszło nie tak?
Zobacz także: PKOl i Adidas zaprezentowali kolekcję olimpijską na XXV ZIO Mediolan-Cortina 2026
Stroje polskich olimpijczyków. Nie jest dobrze
Kto zaprojektował stroje dla Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026? I dlaczego znów bez efektu "wow"? Tylko proszę do mnie nie strzelać! - zaczęła stylistka swój wpis w mediach społecznościowych.
I wytłumaczyła:
To moment, w którym sport spotyka się z modą, a reprezentacje narodowe stają się chodzącymi manifestami tożsamości państw. Oficjalne stroje olimpijskie od lat są dla marek i krajów strategicznym narzędziem komunikacji: łączą symbolikę narodową, dziedzictwo kulturowe i nowoczesne technologie. I właśnie dlatego tak bardzo boli przypadek Polski. Bo zamiast efektu "wow" znów jest poprawnie. Zamiast odwagi zachowawczo. Zamiast wyrazistej idei estetyczna neutralność, która nie opowiada żadnej historii. Brakuje polotu, pomysłu i ambicji, by poprzez strój powiedzieć światu coś więcej niż tylko: jesteśmy tu.
Wolff podkreśliła, że strój sportowców biorących udział w zmaganiach olimpijskich to nie jest po prostu uniform, a raczej wizytówka kraju i mocny komunikat wysyłany w świat. Ubiór powinien budować dumę narodową, ale także rozpoznawalność:
Tymczasem Polska po raz kolejny rezygnuje z tej szansy. Nie chodzi o modową ekstrawagancję ani wizualny hałas. Chodzi o spójną ideę, o projekt oparty na myśli strategicznej, na świadomym wyborze narracji: kim jesteśmy jako kraj dziś, jakie wartości reprezentujemy, jak chcemy być zapamiętani. Bez tego nawet najlepiej skrojony strój pozostaje jedynie poprawnym kostiumem, a nie nośnikiem znaczeń. Stroje zostały zaprojektowane przez Adidasa.
Na koniec stylistka życzyła sportowcom powodzenia. Pokazała też, dla porównania, stylizacje olimpijczyków z innych państw.
Zobacz także: Polacy zaszaleli na ceremonii otwarcia w Mediolanie. Wielka radość Biało-czerwonych!
Trzy sportowe zestawy
Ubrania przygotowane przez markę Adidas są głównie białe lub czerwone, ale w kolekcji znajdziemy również ciemne, szare koszulki z czerwonym napisem Polska czy jaśniejsze czapeczki w szarym odcieniu.
Sportowcy otrzymali trzy rodzaje stylizacji - na otwarcie igrzysk i na zamknięcie imprezy, na dekoracje medalowe oraz na zawody. Niektóre elementy garderoby mają na sobie wzór godła - to właśnie w nich Polacy mają odbierać medale.
Zobacz także: Gigantyczna kasa dla Snoop Dogga za igrzyska. On naprawdę w to zagrał
Zobacz więcej zdjęć. Gwiazdy nie zawiodły! Tak się wystroiły na imprezę ramówkową Polsatu