Urodziny, które zamieniły się w tragedię. Peretti odwiedza grób syna
Dla Sylwii Peretti dzień urodzin syna to jedna z najtrudniejszych dat w roku. Od tragicznej śmierci Patryka celebrytka regularnie wraca do wspomnień i odwiedza jego miejsce spoczynku. W sieci od dawna dzieli się refleksjami na temat żałoby, miłości i pustki, która po nim pozostała. Tym razem również nie mogło być inaczej. Już od rana na jej profilu pojawiały się archiwalne nagrania i zdjęcia z synem, które przypominały o tym, jak wyglądało ich wspólne życie przed tragedią.
Zobacz też: Sylwia Peretti pokazała grób Łukasza Litewki… Łzy same napływają do oczu
Dramat Sylwii Peretti w urodziny Patryka. Łzy na cmentarzu
W ciągu dnia Peretti publikowała kolejne relacje, w których wracała do chwili narodzin Patryka. Pokazała m.in. nagranie z jego dawnych urodzin, gdy jeszcze świętował w gronie najbliższych, trzymając tort i zdmuchując świeczki. Materiał został opatrzony krótkimi, ale bardzo emocjonalnymi słowami.
Najbardziej poruszający moment przyszedł jednak podczas wizyty na cmentarzu. Celebrytka udała się na grób syna, gdzie zapaliła świeczkę symbolizującą pamięć i miłość, która nie wygasła mimo upływu czasu. Całą chwilę udostępniła później w mediach społecznościowych.
Zobacz też: Sylwia Peretti źle wspomina udział w "Kuchennych rewolucjach". Ma ogromny żal do Magdy Gessler
W jednym z wpisów napisała: "Nic się nie zmieniło. Nadal mówię do Ciebie w myślach. Nadal kocham Cię tak samo mocno. Zmieniło się tylko jedno - tęsknota rozrywa mnie dziś bardziej niż zwykle".
W ostatnim czasie Peretti coraz częściej mówi publicznie o żałobie i próbuje oswajać temat straty, podkreślając, że chce również wspierać innych rodziców w podobnej sytuacji. Celebrytka, znana wcześniej z udziału w programach reality, coraz częściej wykorzystuje swoją obecność w mediach, by mówić o emocjach.
Zobacz też: Wstrząsające wyznanie Sylwii Peretti! Miała plan, wybrała nawet miejsce
Zobacz naszą galerię: Dramat Sylwii Peretti w urodziny Patryka. Łzy na cmentarzu