Spis treści
Nagłe odpadnięcie Emilii Komarnickiej z "Tańca z gwiazdami"
Udział Emilii Komarnickiej w programie "Taniec z gwiazdami" dobiegł końca. Gwiazda, którą widzowie kojarzą przede wszystkim z występów w hitowym serialu "Ranczo", opuściła największe taneczne widowisko w kraju w bardzo niespodziewanym momencie. Jeszcze przed pierwszym odcinkiem wiele osób stawiało ją w gronie głównych faworytek do wygranej. Nadzieje te podsycał fakt, że na parkiecie towarzyszył jej Stefano Terrazzino, który powrócił do telewizyjnego formatu po długiej przerwie. Warto zaznaczyć, że to właśnie ten choreograf może pochwalić się największą liczbą odniesionych triumfów spośród wszystkich tancerzy zaangażowanych w produkcję. Ten imponujący dorobek nie przyniósł jednak oczekiwanych rezultatów. Duet pożegnał się z rywalizacją 15 marca, zostając drugą parą, która musiała opuścić "Dancing with the stars". Mimo wczesnej przegranej artystka doceniła zaangażowanie publiczności i opublikowała dla niej specjalną wiadomość.
ZOBACZ TAKŻE: "Taniec z gwiazdami 2026" - tak mieli głosować widzowie w trzecim odcinku. Są zmiany na podium
Reakcja Emilii Komarnickiej na wyniki. Aktorka przemówiła do internautów
Za pośrednictwem swojego oficjalnego profilu na Instagramie Emilia Komarnicka postanowiła odezwać się do licznego grona swoich obserwatorów. Artystka wyraziła ogromną wdzięczność za wszystkie ciepłe wiadomości i pozytywne komentarze, które spłynęły do niej w ostatnim czasie. Aktorka nie kryła faktu, że tak potężna fala wsparcia i sympatii okazała się dla niej sporym, pozytywnym zaskoczeniem, szczególnie w obliczu tak wczesnej i bolesnej eliminacji z obsady "Tańca z gwiazdami".
Odsyłam Wam spokój. To, co wydarzyło się przez ostatnie tygodnie, jest dla mnie ogromnym doświadczeniem. A takie doświadczenia… cóż, nie przychodzą, żeby było wygodnie. Przychodzą, żeby było prawdziwie. I żebyśmy rośli. Pytacie, jak się mam? Trochę jak na tych zdjęciach z mojego ulubionego tańca. Tańca radości. Jest we mnie spokój, szczęście, lekkość… i lekkie niedowierzanie, że można dostać aż tyle dobra naraz. [...] Dziękuję, że jesteście. Jesteście wspaniali - powiedziała.