Eurowizja notuje spadki. Ujawniono pierwsze wyniki oglądalności

2026-05-21 14:03

Jubileuszowy, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu przeszedł do historii. Triumfowała Bułgaria, a polska reprezentantka Alicja Szemplińska osiągnęła historyczny wynik w głosowaniu jurorów. Jednak muzyczne wydarzenie odbywało się w atmosferze bojkotu spowodowanego obecnością Izraela. Początkowe dane oglądalności mogą zmartwić organizatorów widowiska.

W zeszłym roku Europejska Unia Nadawców (EBU) poinformowała o ogromnym sukcesie – półfinałowe i finałowe zmagania podczas Eurowizji śledziło aż 166 milionów osób. Obecnie fani wyczekują oficjalnych raportów podsumowujących tegoroczną edycję organizowaną w Austrii. Z części państw napłynęły już jednak pierwsze doniesienia, a sympatycy konkursu próbują ocenić, na ile protest przeciwko uczestnictwu Izraela obniżył zainteresowanie show.

Eurowizja 2026 straciła widzów. Mamy pierwsze statystyki

Chociaż EBU nie przedstawiła jeszcze kompleksowego raportu, niektórzy nadawcy podzielili się własnymi wynikami. Największy skok zainteresowania Konkursem Piosenki Eurowizji odnotowano w państwie-gospodarzu: przed telewizorami w Austrii zasiadło o 43% więcej osób niż w minionym roku. Nieznaczne wzrosty w stosunku do 2025 roku zaobserwowano także we Włoszech i w Grecji. Finlandia pochwaliła się z kolei najwyższym wynikiem od czasu Eurowizji w Helsinkach w 2007 roku, a Czechy odnotowały niemal 40% skok, co stanowi najlepszy rezultat od 2016 roku. Historyczny rekord padł w Australii, gdzie zmagania śledziło średnio 631 tysięcy widzów. W samej Bułgarii - u zwycięzców - było bardzo blisko pobicia rekordu, lecz więcej fanów oglądało finał w 2017 roku, gdy kraj uplasował się na drugiej pozycji.

Jednakże w wielu miejscach odnotowano drastyczne spadki. W Holandii, która wycofała się z udziału w ramach protestu, transmisję przeprowadzono, lecz widownia stopniała o niemal 78% względem poprzedniej edycji, osiągając najsłabszy wynik od 2008 roku. Brytyjskie BBC i telewizja w Szwecji również zanotowały najniższą oglądalność od szesnastu lat. Słabnące zainteresowanie widoczne było również w Niemczech, Francji, Belgii, Polsce oraz Portugalii, która pożegnała się z konkursem już na etapie półfinałów. Po podliczeniu danych z 15 państw, konkursowa widownia podczas Wielkiego Finału skurczyła się o około 14,5%. Trudno jednoznacznie ocenić, jak wielki wpływ miał na to sprzeciw widzów wobec obecności Izraela. Pewne jest to, że organizatorzy musieli odczuć absencję Hiszpanii, która rok temu dała im jedną z najwyższych oglądalności w Europie, a teraz odpuściła nie tylko aktywny udział, ale i transmisję.

Eurowizja 2026. Jak prezentują się szczegółowe wyniki oglądalności?

Poniżej publikujemy zestawienie średnie liczby widzów oglądających finał w poszczególnych państwach. W nawiasach podajemy orientacyjny skok lub spadek widowni względem zeszłorocznej edycji.

Tu zanotowano wzrost oglądalności:

  • Włochy - 5,03 mln (+6%)
  • Grecja - 2,82 mln (+3%)
  • Finlandia - 1,80 mln (+9%)
  • Austria - 1,57 mln (+43%)
  • Australia - 0,63 mln (+30%)
  • Czechy - 0,29 mln (+40%)

W tych państwach widzów ubyło:

  • Niemcy - 8,94 mln (-2%)
  • Wielka Brytania - 5,2 mln (-22%)
  • Francja - 3,99 mln (-25%)
  • Polska - 2,5 mln (-25%)
  • Szwecja - 1,95 mln (-24%)
  • Belgia - 0,91 mln (-5%)
  • Holandia - 0,79 mln (-78%)
  • Norwegia - 0,68 mln (-20%)
  • Portugalia - 0,47 mln (-46%)

Biorąc pod uwagę całe zestawienie: łączna liczba oglądających skurczyła się z 43,95 mln do 37,57 mln osób.

Sonda
Eurowizja 2027 - czy Polska powinna wziąć udział?
Alicja Szemplinska wywiad

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki