Ewa Chodakowska rozstała się z mężem. Teraz jej wpisy nabierają zupełnie innego znaczenia. "Zobaczyłam, jak wiele zgubiłam"

Ewa Chodakowska 2 września poinformowała, że po 17 latach rozstała się z mężem. Trenerka od dawna chętnie dzieliła się w sieci swoimi przemyśleniami, jednak w ostatnim czasie robiła to znacznie częściej. Pisała o zmianie życia, odzyskiwaniu siebie, stawianiu granic i o tym, że przez lata zbyt mocno poświęcała się pracy. Dziś, po ogłoszeniu rozstania, część tych słów nabiera zupełnie nowego znaczenia.

Ewa Chodakowska jest jedną z najbardziej zapracowanych gwiazd polskiego show-biznesu. Jak sama przyznała, przez długi czas jej życie było podporządkowane działaniu.

Przez lata byłam obsesyjnie uzależniona od pracy. Nie od "robienia" pieniędzy. Ale od działania, tworzenia, osiągania i bycia potrzebną

- pisała w mediach społecznościowych.

Zobacz także: Ewa Chodakowska pręży się w bikini i rozprawia o przytyciu. "Doooopsko urosło"

Trenerka wprost zauważyła też, że zawodowy sukces mógł przesłaniać jej problemy w innych sferach życia.

Praca zajęła mój czas, odpoczynek, relacje, dom, ciało, głowę i wakacje.

Ewa Chodakowska podkreślała, że w pewnym momencie powiedziała sobie: "ZMIENIAM SWOJE ŻYCIE".

Zobaczyłam, jak wiele zgubiłam po drodze: lekkość, spontaniczność, ciekawość, beztroskę i samą siebie.

Dziś, gdy wiadomo już o rozstaniu z mężem, te słowa siłą rzeczy czyta się inaczej.

Ewa Chodakowska przyznała: "dzisiaj widzę więcej"

Szczególnie interesujący jest wpis, w którym Chodakowska odpowiadała na komentarze internautów zauważających zmianę w jej zachowaniu.

"Ewka, coś się zmieniło". "Masz inną energię". "To dopiero teraz jesteś szczęśliwa?" – cytowała pytania.

Jej odpowiedź była jednoznaczna.

Nie udawałam. Moje dzisiejsze szczęście nie jest dowodem na to, że moje wcześniejsze życie było kłamstwem (...) Wtedy mówiłam prawdę. Dzisiaj również ją mówię. Tylko dzisiaj widzę więcej.

Chodakowska zaznaczyła przy tym, że nie musi publicznie opowiadać o wszystkim, co dzieje się w jej życiu.

Szczerość nie oznacza obowiązku relacjonowania swojego życia w czasie rzeczywistym. Nadal mam prawo do ciszy, prywatności i przeżywania najważniejszych spraw poza internetem.

Nie przegap: Ewa Chodakowska szczegółowo zdradziła swoje wymiary i pokazała ciało z różnych stron. "Regularnie mam okres"

Chodakowska pisała o presji

W innym wpisie Chodakowska pisała o presji, jakiej poddawane są kobiety. Przekonywała, że nie zamierza żyć według gotowego scenariusza ani dostosowywać swoich decyzji do oczekiwań innych. Trenerka mówiła także o prawie do zmiany zdania i podejmowania własnych decyzji.

Masz prawo chcieć inaczej. Masz prawo zmienić zdanie. Masz prawo wybrać siebie .. nawet jeśli ktoś nazwie to egoizmem.

Chodakowska nie pisała wprost, że odnosi się do swojego małżeństwa. Ale po informacji o rozstaniu te zdania automatycznie nabierają dodatkowego ciężaru.

W tym samym tekście znalazła się jeszcze mocniejsza deklaracja.

Nie zamierzam nikogo pytać o pozwolenie. To moje życie. Moje wybory. Moje konsekwencje. I do samego końca .. moje warunki.

- pisała Ewa na Instagramie.

Chodakowska zmieniła priorytety

Chodakowska w ostatnim czasie dużo pisała także o prostych przyjemnościach i czasie dla bliskich. Opisywała zwykły weekend w Warszawie, który - jak zauważyła - okazał się dla niej wyjątkowy. W innym miejscu wspominała, że przez lata każdą minutę wypełniała czymś pożytecznym, a teraz chce zrobić miejsce na spontaniczność i zwyczajne życie.

I w końcu nie mam poczucia, że muszę jeszcze gdzieś dojść, żeby zacząć się tym życiem naprawdę cieszyć. Już tu jestem ❤️

Po ogłoszeniu rozstania te publikacje zyskały zupełnie nowy kontekst. Sama Ewa Chodakowska nie powiedziała jednak, że wcześniejsze wpisy dotyczą bezpośrednio końca jej małżeństwa. Wiadomo jedynie, że od pewnego czasu mówiła o dużej zmianie, odzyskiwaniu siebie i potrzebie życia bardziej po swojemu.

Ewa Chodakowska chciała zainspirować, a wywołała burzę! W komentarzach ostra krytyka
Sonda
Czy ćwiczyłeś kiedyś z Ewą Chodakowską?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki