Spis treści
Widzowie na całym świecie poznali komediowy talent Filipa Gurłacza dzięki produkcjom takim jak "Nic na siłę" oraz "Podlasie". Aktor wprost przyznaje, że wywoływanie uśmiechu u publiczności to jego absolutnie ulubione zadanie na planie. Co za tym stoi?
Współczesna sztuka według Filipa Gurłacza. Aktor ma jedno zastrzeżenie
Podczas wywiadu dla portalu Eska przed premierą "Podlasia", Filip Gurłacz podzielił się swoimi przemyśleniami o sztuce. Gwiazdor ceni klasykę, jednak bardzo sceptycznie podchodzi do współczesnych prób jej adaptacji.
Mam wrażenie, że współczesne podejście do sztuki często - to będzie bardzo mocno filozoficzne i będzie brzmiało mądrze, ale jest proste w założeniu - polega na budowaniu poczucia głębi przez brnięcie w niejasność. [...] Teraz ten Romeo będzie brzydki i będzie się jąkał, bo takiego jeszcze nie było i to jest jedyny argument. Ja sam spotkałem się w teatrze już parokrotnie z argumentem: "Pamiętaj Filip, im dziwniej, tym lepiej". A ja tę klasykę... no jak coś działa, to się tego nie zmienia. Jest jakiś kanon, żeby ludzie mogli co jakiś czas poczuć się, jakby wchodzili do katedry w Bergamo i po prostu zobaczyć: "O kurczę, tu się nic nie zmieniło, a dalej jestem zachwycony" - powiedział.
PRZECZYTAJ TEŻ: Skolim uderza w organizatorów Eurowizji. Mówi wprost o układach
Dlaczego Filip Gurłacz gra głównie w komediach? Aktor ujawnia powód
W przypadku produkcji rozrywkowych sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Komedie bazują na przejrzystych regułach i zazwyczaj nie próbują na siłę redefiniować gatunku. Mają określoną funkcję do spełnienia, a ten prosty i uczciwy układ sprawia, że artysta tak chętnie w nich występuje.
To jest taki gatunek, który nie robi ani ciebie, ani twórców, ani widzów, w konia. To ma śmieszyć. To jest rozrywka i naszym zadaniem jest tak to zagrać, żebyś ty się śmiała. I ten czysty układ, w którym nie ma kombinowania, on mi bardzo odpowiada. Nie oszukuję się wtedy, że robię sztukę, tylko robię rozrywkę i muszę ją zrobić dobrze. Tak żeby się śmiali. To jest moje zadanie - skwitował.
Pełen zapis wywiadu z gwiazdorem można obejrzeć w dołączonym do artykułu nagraniu wideo. Z kolei najnowszy film z udziałem aktora, czyli wspomniane "Podlasie", jest obecnie dostępny dla widzów na platformie streamingowej Netflix.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zmarły aktor "zagrał" w nowym filmie. Sztuczna inteligencja wywołała burzę
