Gillian Anderson nie do poznania. Po agentce Scully nie został nawet ślad. Tak pokazała się w Cannes!

2026-05-14 19:30

Jeszcze w latach 90. miliony widzów na całym świecie wzdychały do Gillian Anderson jako agentki Dany Scully w kultowym serialu "The X-Files". Rudowłosa piękność z przenikliwym spojrzeniem stała się ikoną popkultury i jedną z największych gwiazd telewizji. Dziś trudno uwierzyć, jak bardzo aktorka zmieniła się od czasów "Z Archiwum X"! Choć skończyła 57 lat, nadal zachwyca klasą, figurą i niesamowitą charyzmą. Ostatnio pojawiła się na festiwalu w Cannes i trudno było ją rozpoznać!

Gilian Anderson była idealną Daną Scully

Kariera Gillian Anderson nabrała zawrotnego tempa w 1993 roku, gdy dostała rolę sceptycznej agentki FBI Dany Scully. Produkcja "Z archiwum X" błyskawicznie podbiła serca widzów, a ekranowy duet - Anderson i David Duchovny - przeszedł do historii telewizji. Sama aktorka wielokrotnie przyznawała, że sukces serialu całkowicie odmienił jej życie. Dzięki tej roli zdobyła prestiżowe nagrody Emmy i Złoty Glob oraz status międzynarodowej gwiazdy. 

Po zakończeniu emisji "Z Archiwum X" w 2002 r. Gillian Anderson nie zniknęła z show-biznesu. Wręcz przeciwnie, zaczęła wybierać ambitniejsze role i udowodniła, że jest aktorką o ogromnym talencie. Zachwycała w serialach "The Crown", gdzie wcieliła się w Margaret Thatcher, oraz "Sex Education", w którym zagrała odważną terapeutkę seksualną. Każda kolejna rola pokazywała jej nowe oblicze i sprawiała, że krytycy nie szczędzili jej pochwał.

Zobacz także: Nie tylko Justyna Steczkowska. Te polskie gwiazdy po 50 wyglądają jak milion dolarów. Świat może się zachwycać!

Tak teraz wygląda!

Spore emocje budzi także wygląd aktorki. Fani od lat porównują zdjęcia z początku kariery Gillian z obecnymi fotografiami gwiazdy. Anderson bardzo się zmieniła! Zrezygnowała z charakterystycznych rudych włosów i dziś najczęściej pokazuje się w jasnym blondzie, nic sobie nie robi również z siwych pasm. W trakcie kariery zmienił się też jej styl - teraz aktorka chętnie wybiera szykowne kreacje podkreślające klasę i jej dojrzałą urodę.

Internauci są zgodni: 57-letnia aktorka starzeje się z niezwykłą gracją i wygląda lepiej niż wiele młodszych gwiazd Hollywood, a nawet... niż ona sama sprzed lat. Gillian Anderson podkreśla, że nie zamierza obsesyjnie walczyć z upływem czasu. W wywiadach mówi o akceptacji siebie i naturalności.

W Cannes najpierw pojawiła się na pokazie filmu "Teenage Sex and Death at Camp Miasma", a później zadała szyku podczas wizyty na czerwonym dywanie z okazji premiery produkcji "A Woman's Life". Zaskoczyła wszystkich, paradując w długich lokach! ZOBACZCIE ZDJĘCIA.

Zobacz więcej zdjęć. Dzika Kasia Cichopek, którą "życie poturbowało", wróciła do starego wizerunku. Ładnie wyszło?

Nie tylko Justyna Steczkowska. Te polskie gwiazdy po 50 wyglądają jak milion dolarów. Świat może się zachwycać!
Quiz. Ten serial wywoływał ciarki na plecach! Jak dobrze pamiętasz „Z Archiwum X”?
Pytanie 1 z 10
Kto jest twórcą serialu „Z Archiwum X”?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki