Słynna doktor Agata Woźnica z „Na dobre i na złe” regularnie udziela się w mediach społecznościowych. Na swoim Instagramie wielokrotnie opowiadała o swoim dziadku, który towarzyszył jej w najważniejszych chwilach życia. Ta silna więź pomiędzy wnuczką a dziadkiem mocno poruszyła internautów, którzy razem z Emilią Komarnicką-Klynstrą opłakiwali śmierć jej ulubionego członka rodziny. Wieść o jego śmierci pojawiła się w social mediach aktorki nieco ponad tydzień temu, dokładnie 21 stycznia. „Mój Dziadziuś Jasiu, Najlepszy Człowiek Świata, o którym pisałam nie raz, Człowiek Anioł, Człowiek o największym sercu, Człowiek zawsze skierowany dla ludzi, nasz wzór, drogowskaz, kręgosłup, nestor rodu - O d s z e d ł . . .” – ubolewała Komarnicka-Klynstra.
Gwiazda "Na dobre i na złe" wspomina zmarłego dziadka
Emilia Komarnicka-Klynstra była mocno przywiązana do swojego dziadka, który podarował jej wiele cennych lekcji życia. Najważniejszą z nich była wdzięczność.
„Jeżeli miałabym określić mojego Dziadka jednym słowem to spośród wielu, tych najwspanialszych, największych słów, opisujących człowieczeństwo, wybrałabym – WDZIĘCZNOŚĆ” – stwierdziła.
Aktorka zwróciła uwagę na to, że jej dziadek pomimo trudnego startu w życiu, potrafił dojść do pełni szczęścia oraz zarazić tą radością swoje dzieci i wnuki. Zmarły mężczyzna był również niezwykle wytrwały i potrafił pokonać wiele przeciwności losu, aby osiągnąć sukces.
„Dziadziu Jasiu, miał trudny początek życia. Jego Rodzice odeszli, kiedy był jeszcze dzieckiem, a On kierowany miłością, zawsze szedł właściwą drogą. Ukończył studia (co w tamtych czasach, na dodatek wsi w górach nie było takie oczywiste). Pamiętam jak opowiadał, że do szkoły średniej musiał codziennie iść przez górę ➡️codziennie szedł 2 h w jedną stronę, przez górę, by dojść do szkoły ??(!!!) (…) Wraz z Babcia Helą stworzyli wspaniałą Rodzinę. Mieli pięcioro dzieci, w tym jedno adoptowane. Zawsze mieli czas i uwagę dla Wszystkich, swoją postawą uczyli nas miłości, szacunku do Świata i Ludzi” – tłumaczyła.
Obserwatorzy aktorki natychmiast zaczęli zalewać ją opowieściami z własnego życia. Wielu z nich zazdrościło celebrytce tak bliskiej więzi z dziadkiem.
„Otrzymałaś niebywały dar dzielenia i czerpania radości ze wspólnego przebywania z przodkami. Ja znałam tylko moje babcie i to też relatywnie krótko 10 i 13 lat. Nie dziwi mnie Twoja wdzięczność i niech trwa wraz z miłością w kolejnych gałązkach Waszego drzewa genealogicznego. Posyłam dobre myśli ❤️???”
„Mój dziadek odszedł na początku miesiąca.. Ściskam mocno! To piękne, że w tak ciężkim czasie jesteś w stanie być wdzięczna! Naprawdę piękne!”
„Mój dziadek nauczył mnie wszystkiego, był moim ojcem, był bardzo szlachetny, przeżył wojnę, obóz koncentracyjny, biedę i zawsze był wdzięczny że Bóg dał mu siłę by to przeżyć. Dziadka nie ma z nami od 11 lat i nie ma dnia żebym o nim nie myślała, tak bardzo chciał żyć ale choroba zabrała dziadka w wieku 79 lat? Dziękuję Emilio za historie o dziadziusiu bardzo się wzruszyłam❤️❤️❤️Nasi dziadkowie żyją w naszych sercach❤️❤️❤️” – czytamy w komentarzach.
Zobacz niżej galerię: Gwiazdy "Na dobre i na złe" przeżyły potworną tragedię. Emilia Komarnicka-Klynstra dopiero teraz wyznała, jak bała się o dzieci!