Hayden Panettiere zmarła przez jedną tabletkę?
W połowie sierpnia Hayden Panettiere została znaleziona nieprzytomna w mieszkaniu w Greenville w Karolinie Południowej. Służby otrzymały zgłoszenie o zatrzymaniu krążenia, a przybyli na miejsce ratownicy przez dłuższy czas prowadzili akcję reanimacyjną, jednak życia aktorki nie udało się uratować. Brat Briana, partnera aktorki, powiedział serwisowi TMZ:
Głośno zapukałem, co najwyraźniej wyrwało Briana z drzemki - oboje spali na rozkładanej kanapie w salonie. Kiedy weszliśmy do środka i próbowaliśmy obudzić Hayden na lunch, zorientowaliśmy się, że jest nieprzytomna. Natychmiast zadzwoniłem pod numer alarmowy, a Brian podał jej Narcan. Następnie wspólnie prowadziliśmy resuscytację, cały czas rozmawiając z dyspozytorem w trybie głośnomówiącym, aż do przyjazdu pogotowia. Potem obserwowaliśmy, jak ratownicy podejmują wszelkie możliwe działania, by uratować jej życie.
Zgon stwierdzono na miejscu. Początkowo przyczyna śmierci pozostawała zagadką. Sekcja zwłok nie wykazała obrażeń, które mogłyby doprowadzić do zgonu, a policja nie znalazła oznak udziału osób trzecich. Śledztwo jednak nie zostało zamknięte.
Teraz pojawił się najbardziej niepokojący trop. Według doniesień amerykańskich mediów Panettiere miała zażyć tabletkę oksykodonu, która była zanieczyszczona fentanylem. To właśnie ta jedna dawka (środek ma być aż 50 razy silniejszy od heroiny!) miała doprowadzić do śmiertelnego zatrucia. W sprawę zaangażowali się federalni śledczy, którzy próbują ustalić pochodzenie leku i dotrzeć do osoby, która miała go dostarczyć.
Zobacz także: 36-letnia aktorka zmarła niespodziewanie. Zostawiła fortunę. Co z testamentem?
Nie oznacza to jednak, że oficjalna przyczyna śmierci została już ostatecznie potwierdzona. Badania toksykologiczne i postępowanie wyjaśniające nadal trwają.
Walczyła z uzależnieniem
Śmierć młodej aktorki jest tym bardziej przejmująca, że Panettiere przez lata otwarcie mówiła o swoich problemach z uzależnieniem i zdrowiem psychicznym. We wspomnieniach wydanych 3 miesiące przed śmiercią opisywała trudne doświadczenia związane ze sławą, używkami (które zaczęła przyjmowac już jako 15-latka) i próbami powrotu do normalnego życia, mówiła też o depresji poporodowej. Gwiazda zmarła zaledwie kilka dni przed 37. urodzinami. Zostawiła córkę Kayę.
Zobacz także: Władimir Kliczko żegna matkę swojej córki. "Odeszła zdecydowanie za wcześnie"
Zobacz więcej zdjęć. Bliscy Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na pogrzebie dostali pamiątki. To nietypowy gest
Zobacz więcej zdjęć. Hayden Panettiere aktorka osierociła córeczkę. Przez nałogi musiała zrzec się praw do opieki