Izabella Miko to bez wątpienia jedna z piękniejszych polskich gwiazd. Aktorka ma niezwykle delikatną i oryginalną urodę, której niejedna kobieta z pewnością jej zazdrości. Nie jest tajemnicą, że Iza bardzo o siebie dba. Jest aktywna sportowo od najmłodszych lat. Skończyła szkołę baletową, a ze sportem nie jest w stanie się rozstać. Dba również o to, co je. W jednym z wywiadów zdradziła, że stosuje dietę wegańską, opartą głównie na warzywach, owocach, a także kaszach. Wszystko gotuje na parze lub grilluje.
Wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"
Znana polska aktorka dołącza do 18. edycji programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Z tej okazji pojawiła się na konferencji ramówkowej Polsatu, na której zaprezentowała się w pięknej, czarnej, długiej sukni, która podkreślała jej zgrabną figurę. Artystka, by wystąpić w tanecznym show, musiała przeprowadzić się z USA do Polski. – Spakowałam jedynie trzy walizki i przyleciałam – mówi „Super Expressowi”. Jednak w kraju nie próżnuje. Od paru dni trenuje do „Tańca z Gwiazdami”. Jak się okazuje, podchodzi do konkurencji bardzo poważnie i próbuje zrobić szpagat, który kiedyś robiła bez najmniejszego wysiłku.
Pamiętam, jak miałam 10 lat, 11 lat, rozciągałam się i w tydzień potrafiłam zrobić szpagat. Teraz już miesiąc się rozciągam i zero postępów
– mówi nam podłamana.
Izabella Miko pracuje nad swoim wewnętrznym JA
Aktorka, która żyje w zgodzie z naturą, dba o rozwój wewnętrzny.
Jestem za rozwojem osobistym. Żeby siebie pokochać dzisiaj, to nie jest takie łatwe. Codziennie trzeba tak naprawdę w dzienniczku pisać, patrzeć w lustro i mówić sobie: kocham cię, kocham cię, kocham cię taką, jaką jesteś, kocham taką, jaką jesteś, bo wszystko, cały świat wokół ciebie mówi ci, że powinnaś być ładniejsza, mieć większe usta, większy tyłek, większe cycki. Jak się scrolluje te Instagramy, to patrzysz na te zdjęcia i sobie myślisz, że i ja może tak powinnam wyglądać, że po prostu non stop czegoś nam brakuje, jeżeli chodzi o wygląd czy status materialny. To jest okrutne
– mówi nam Miko.
Czemu nie?!
A jakie Izabella Miko ma zdanie na temat operacji plastycznych i medycyny estetycznej?
– Uważam, że jeżeli to spowoduje, że ktoś będzie się lepiej z sobą czuł, to jak najbardziej. Kurczę, czemu nie? Nie można się dać zwariować. Niestety często jest tak, że ludzie robią, robią, robią i cały czas nie są szczęśliwi, cały czas im coś tam przeszkadza – twierdzi. Dla takich osób ma jedną radę. – Trzeba rzucić to wszystko, wziąć oddech, pójść na spacer, pójść w naturę i pokochać to, co jest w środku. To jest najważniejsze, bo tego nam nikt nigdy nie odbierze. To jest najważniejsze, żeby nad tym pracować – podsumowuje.
ZOBACZ: Edward Miszczak odważnie o relacji z Hubertem Urbańskim: Nie przepadamy za sobą!