Izrael wybuczany na Eurowizji 2026. Stanowcza reakcja publiczności

2026-05-12 22:22

Pierwszy półfinał Eurowizji 2026 w Wiedniu przyniósł spore emocje, nie tylko za sprawą Alicji Szemplińskiej. Ogromne kontrowersje wzbudził występ reprezentanta Izraela, Noama Bettana, który został wygwizdany przez zgromadzoną publiczność. Europejska Unia Nadawców tym razem nie ingerowała w dźwięk, pozwalając na transmisję propalestyńskich okrzyków.

Emocje w Wiedniu. Publiczność buczy na reprezentanta Izraela

Wiedeńska publiczność zgromadzona na pierwszym półfinale Eurowizji 2026 wyraziła stanowczy sprzeciw wobec obecności Izraela w konkursie. Gdy na scenie pojawił się Noam Bettan z numerem dziesiątym, na widowni zawrzało. Uwaga widzów skupiła się na głośnym niezadowoleniu z dopuszczenia do rywalizacji izraelskiego wokalisty.

Bojkot Izraela na Eurowizji 2026. Fani wyłączają stream

Europejska Unia Nadawców (EBU) wyciągnęła wnioski z ubiegłorocznych kontrowersji i zrezygnowała z cenzurowania reakcji publiczności podczas transmisji. W efekcie, w trakcie piosenki Bettana wyraźnie słychać było skandowane hasła "Free Palestine" oraz głośne gwizdy. Dodatkowo, część miłośników Eurowizji na znak protestu celowo wyłączała transmisję w czasie prezentacji Izraela.

Izrael wybuczany na Eurowizji. Kraje rezygnują z udziału

Decyzja o pozostawieniu Izraela w stawce wywołała falę oburzenia na długo przed rozpoczęciem konkursu. Sprzeciw wobec działań EBU doprowadził do bojkotu ze strony aż pięciu państw: Holandii, Islandii, Irlandii, Słowenii oraz Hiszpanii, które zrezygnowały z wysłania swoich reprezentantów. Brak zagłuszania buczenia w Wiener Stadthalle jest wyraźną zmianą w polityce EBU, pozwalającą na usłyszenie skali niezadowolenia eurowizyjnej publiczności. Krok w dobrą stronę?

Alicja Szemplińska przed wylotem na Eurowizję 2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki