Wiele talentów Heleny Englert
Helena Englert, urodzona w 2000 roku w Warszawie, to aktorka młodego pokolenia i córka znanej pary aktorskiej – Jana Englerta oraz Beaty Ścibakówny. Początkowo rozpoznawalność przyniosła jej rola w serialu "Barwy szczęścia", a istotnymi punktami w jej karierze okazały się występ w filmie "Dziewczyna z ajfonem" oraz główna rola w produkcji HBO Max "#BringBackAlice", gdzie zagrała zaginioną influencerkę. Obecnie pojawia się również w obsadzie "rodzinki.pl" jako jedna z partnerek braci Boskich.
Swoje umiejętności zawodowe szlifowała w nowojorskiej Tisch School of the Arts na NYU, a także w warszawskiej Akademii Teatralnej. Poza aktorstwem, śpiewem i tańcem wyróżnia się odważnym podejściem do mody i wyrazistym wizerunkiem.
Występuje w najnowszym sezonie "Tańca z Gwiazdami".
Helena Englert przewyższa ojca? Tak to skomentował Jan Englert
Można śmiało powiedzieć, że Helena nie ma prostego życia przez swoje nazwisko. Wielu zarzuca jej nepotyzm oraz korzystanie przywilejów dzięki swoim rodzicom. W rozmowie z VOX FM podczas Invest In Szczecin Open 2026 Jan Englert przyznał, że jego córka do wszystkiego dochodzi sama.
- Ci, którym wydaje się, że mam jakikolwiek wpływ na jej wybory, muszą być rozczarowani. Helena od początku nie chciała mi czegokolwiek zawdzięczać ani korzystać ze znanego nazwiska. Dlatego pojechała na studia do Stanów Zjednoczonych. żeby nikt nie mówił, że coś jej załatwiłem. Pandemia zmusiła ją do powrotu i do dziś zbiera cięgi tylko za to, że nazywa się tak, a nie inaczej. Na szczęście jest bardzo zdolna, pracowita i nieprzeciętna. Swoimi umiejętnościami udowadnia, że niczego nie trzeba jej załatwiać, bo ze wszystkim radzi sobie sama - powiedział Englert.
Przyznał, że dziewczyna jest naprawdę znakomita w tym, co zaczyna robić.
- Jestem bardzo zarozumiały i uważam, że jest niewiele dziedzin, w których ktoś byłby ode mnie lepszy, ale w tańcu Helena bez wątpienia mnie przewyższa. Ona należy do osób, które jak się za coś biorą, to nie udają, tylko naprawdę ciężko pracują. Za to należy jej się ogromny szacunek - niczego nie traktuje jako darmowego daru od losu, wszystko wypracowuje sama - powiedział Englert.
Odniósł się również do niesprawiedliwych komentarzy względem córki.
- Tym bardziej niesprawiedliwe bywają opinie, z którymi musi się mierzyć. Na szczęście ma silną osobowość, świetnie reaguje na krytykę i radzi sobie z tym nawet słownie. Jest kimś wyrazistym, a to w Polsce nie zawsze wszystkim się podoba - podsumował Englert.