Dzień 21 września był dla PZPN niezwykle intensywny. Rano pojawił się komunikat potwierdzający, że umowa sponsorska z PKN Orlen wygasła, a logo koncernu zniknie m.in. z treningowych strojów kadry i ścianek konferencyjnych. Ta wiadomość mogła zaniepokoić, biorąc pod uwagę rangę dotychczasowego partnera. Jednak zaledwie kilka godzin później podczas specjalnej konferencji prasowej ogłoszono, że nowym sponsorem strategicznym reprezentacji Polski została firma bukmacherska STS, z którą podpisano umowę aż do 2030 roku.
Robert Lewandowski przyleciał do Polski w wyjątkowej obstawie! Paparazzi go przyłapali
Cezary Kulesza i jego nowa fryzura [ZDJĘCIA]
Wydarzenia te były na bieżąco komentowane przez dziennikarzy, w tym podczas transmisji na żywo w Kanale Sportowym. To właśnie tam uwaga ekspertów niespodziewanie przeniosła się z umów sponsorskich na wygląd prezesa Cezarego Kuleszy. Mateusz Borek, chcąc pokazać widzom fragment konferencji, zażartował: „Słuchaj, no my już ten temat Orlenu przerabialiśmy. Mógłbyś tam otworzyć drzwi dla show i pokazać fragment tej konferencji, żeby tak oko naszej kamery tam, wiesz...”.
Na jego prośbę błyskawicznie zareagował Michał Pol, którego zanteresowała metamorfoza szefa polskiej piłki: „Ja chcę Cezarego Kuleszę zobaczyć w nowej fryzurze, bo się nie przyzwyczaiłem”. W kadrze transmisji pojawił się właśnie prezes PZPN, co Mateusz Borek skwitował słowami: „Widzisz, akurat trafiamy na ten moment. Sekretarz jaki wychudzony”. Całą dyskusję spuentował Łukasz Olkowicz: „Ale fryzura prezesa też zauważalna”.
Siedzący obok Robert Podoliński dopytał: „Ale to prawdziwa?”, na co Olkowicz zażartował: „Ponoć po Turcji”. Po tej krótkiej żartobliwej konwersacji Borek podziękował reporterowi i przeszedł do kolejnego tematu. A fryzura Kuleszy stała się tematem w internecie!