Jasiek Piwowarczyk - kim jest uczestnik festiwalu w Opolu. Wcześniej wygrał znane show

2026-06-04 11:54

Wokalista Jasiek Piwowarczyk powalczy o wygraną podczas tegorocznych Premier na festiwalu w Opolu 2026. Młody artysta, który wykona utwór „Halo Houston”, ma już na swoim koncie zwycięstwo w programie „The Voice of Poland”. Zrobiło się o nim głośno także za sprawą udziału w komisji jurorskiej podczas Eurowizji 2026, kiedy to polski skład przyznał wysokie noty reprezentacji Izraela. Poznajcie najważniejsze fakty z kariery wschodzącej gwiazdy.

Od triumfu w programie „The Voice of Poland” do występu w Opolu

Podczas przesłuchań w ciemno Jasiek Piwowarczyk natychmiast skradł serca wszystkich trenerów. Kiedy zaśpiewał utwór „A House Is Not a Home”, fotele całej czwórki bardzo szybko się odwróciły. Wtedy Michał Szpak wprost ogłosił, że był to najseksowniejszy występ w całej historii muzycznego formatu. Z kolei Kuba Badach zażartował, że zamierza wyjść ze studia, bo nic wspanialszego go już tego dnia nie spotka. Oczarowani jurorzy poprosili uczestnika o dodatkowy popis wokalny, a ten zaprezentował im klasyk Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”. Zacięta walka o utalentowanego chłopaka skończyła się użyciem regulaminowych blokad – Margaret uniemożliwiła przejęcie go Tomsonowi i Baronowi, natomiast Michał Szpak wyeliminował z gry Kubę Badacha. Finalnie młody piosenkarz trafił pod skrzydła Margaret, co okazało się trafną decyzją. To właśnie Jasiek Piwowarczyk wygrał szesnastą edycję „The Voice of Poland”, której wielki finał odbył się 29 listopada 2025 roku. Obecnie jego kariera nabiera jeszcze większego tempa, ponieważ zakwalifikował się do konkursu Premier na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

ESKA - WYWIAD - Jan Piwowarczyk

Jasiek Piwowarczyk wywołał burzę jako polski juror na Eurowizji 2026

Jakiś czas temu piosenkarz znalazł się w ogniu ostrej krytyki ze strony użytkowników sieci. Negatywne komentarze wywołały jego noty jurorskie podczas siedemdziesiątej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji. Polska komisja przyznała w tym roku maksymalne dwanaście punktów Izraelowi, choć spora grupa widzów domagała się usunięcia tego kraju z rywalizacji przez trwający na Bliskim Wschodzie konflikt zbrojny. Odpowiadając na zarzuty, wokalista przyznał, że izraelski reprezentant znalazł się w jego pierwszej dziesiątce, chociaż nie umieścił go na samej szczycie swojego zestawienia. Na ten kontrowersyjny kraj swoje głosy oddali również Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Stasiek Kukulski, Wiktoria Kida oraz Maurycy Żółtański. Jedyną polską jurorką, która nie przyznała Izraelowi ani jednego punktu w konkursie, okazała się Viki Gabor.

ZOBACZ TAKŻE: Viki Gabor przerywa milczenie po Eurowizji. Zdradza, co zrobiła z notą dla Izraela

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki