Jedno zdanie Katarzyny Zillmann wystarczyło! W sieci znowu wrze

Jedno krótkie zdanie wystarczyło, by znów rozgrzać internet do czerwoności. Katarzyna Zillmann pod swoim najnowszym nagraniem opublikowała wyznanie, które dla wielu fanów stało się symboliczną kropką nad "i" w sprawie jej życia uczuciowego. Czy sportsmenka właśnie potwierdziła wszystko to, o czym plotkowano od dawna?

O Katarzynie Zillmann w ostatnim czasie mówi się nie tylko w kontekście sportu. Jej rozstanie z Julią Walczak oraz pojawienie się wątków związanych z Janją Lesar sprawiły, że temat prywatnego życia wioślarki trafił na nagłówki portali plotkarskich. Przez długi czas wszystkie zainteresowane strony publikowały jedynie enigmatyczne wpisy i sugestywne relacje, unikając jednoznacznych deklaracji. Dopiero niedawno każda z kobiet zdecydowała się zabrać głos.

Zobacz też: To przez Zillmann? Janja Lesar potwierdza rozstanie z Krzysztofem Hulbojem! Byli razem 20 lat!

Katarzyna Zillmann znowu rozgrzała sieć. Dzieje się!

Kasia Zillmann jako pierwsza dała do zrozumienia, że przechodzi przez trudny moment. W jednym z wpisów wspomniała o "swoim krzyżu" i błędach, które przyszło jej dźwigać. Niedługo później Julia Walczak opublikowała oświadczenie, w którym zapewniła, że ich drogi rozeszły się w spokojnej atmosferze, bez dramatów i wzajemnych pretensji. Z kolei Janja Lesar potwierdziła w wywiadzie, że po ponad dwudziestu latach związku rozstała się z Krzysztofem Hulbojem, z którym była zaręczona, stanowczo zaprzeczając, jakoby doszło do zdrady.

Nic więc dziwnego, że każda aktywność Katarzyny Zillmann w sieci jest dziś uważnie analizowana. W sobotę sportsmenka opublikowała na Instagramie nagranie, na którym pokazuje, jak wygląda jej zwykłe, codzienne "ogarnięcie się". Towarzyszył temu jednak wyraźny komunikat o nowym etapie w życiu. Zillmann od pewnego czasu intensywnie buduje relację z obserwatorami, szczególnie na swoim kanale nadawczym, gdzie dzieli się przemyśleniami i kulisami codzienności.

Jeden z internautów zwrócił uwagę na wyjątkowo bliską więź, jaka wytworzyła się między nią a odbiorcami, pytając wprost, czy takie relacje nadal można nazwać parasocjalnymi. Odpowiedź wioślarki była krótka, ale wyjątkowo wymowna - napisała, że nie stawia granic w relacjach.  

Czy biorąc pod uwagę więź, jaką masz z kanałem nadawczym, te relacje można jeszcze nazywać parasocjalnymi? Czy to już przekroczyło tę barierę? - zapytał jeden z internautów.

Wioślarka dodała wymowną odpowiedź:

Ja nie mam barier w relacjach - wyjawiła.

Zobacz też: Katarzyna Zillmann wychodzi z cienia po skandalu z pocałunkami. "Ile można się paplać w tym syfie?"

Zobacz naszą galerię: Jedno zdanie Katarzyny Zillmann wystarczyło! W sieci znowu wrze

Sonda
Lubisz Katarzyna Zillmann?
Kasia Zillmann ma dość komentarzy o sukienki i szpilki w "Tańcu z Gwiazdami". To ją bardzo denerwuje!
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki