Dlaczego Julia i Arek z "Rolnik szuka żony" wciąż nie mieszkają razem?
Choć od nagrań "Rolnik szuka żony" minął już rok, Julia Bartynowska i Arkadiusz Pożarowszczyk nadal żyją na dwa domy. Wielu widzów zastanawiało się, dlaczego para nie zdecydowała się jeszcze na wspólne mieszkanie. Odpowiedź okazała się bardzo konkretna.
Julia studiuje lotnictwo i kosmonautykę w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie, gdzie szkoli się na operatora dronów. Z kolei Arek prowadzi ekologiczne gospodarstwo pod Lubartowem. To właśnie obowiązki zawodowe i edukacyjne sprawiają, że na razie nie mogą zamieszkać pod jednym dachem.
Studia są dużym wyzwaniem dla nas. Nie ukrywamy tego. Nie zamieszkamy ze sobą, dopóki ja ich nie skończę
- powiedziała Julia w "Pytaniu na śniadanie".
Zobacz także: Czy Julka jest dalej z Arkiem z "Rolnik szuka żony"? Te zdjęcia mówią wszystko
Kobieta doprecyzowała, że zostało jej jeszcze około 1,5 roku nauki. Arek akceptuje ten stan i nie ukrywa, że dopiero wtedy będą mogli rozpocząć nowy etap.
Będziemy mogli myśleć, co dalej
- dodał rolnik w rozmowie z Kasią Dowbor i Filipem Antonowiczem.
Tak wygląda ich związek. "Cały czas piszemy, rozmawiamy"
Rozłąka nie należy do łatwych, ale zakochani znaleźli sposób, by nie stracić bliskości. Każdy weekend wykorzystują na wspólne chwile, a w tygodniu praktycznie nie rozstają się... przynajmniej telefonicznie.
Spotykamy się co weekend. Gdy mamy dłuższe wolne, jesteśmy razem
- wyjaśniła Julia w "Pytaniu na śniadanie".
Cały czas piszemy, rozmawiamy. Także można powiedzieć, że jesteśmy razem
- dodał Arek.
Podobne wyznanie padło pół roku temu w rozmowie z "Super Expressem".
Korzystamy z każdego weekendu i wtedy się spotykamy
- przyznali zakochani.
Julia i Arek są parą od roku
Choć widzowie oglądali rodzące się uczucie w "Rolnik szuka żony", sama para przyznaje, że najważniejsze wydarzyło się już po zakończeniu zdjęć. To właśnie wtedy ich relacja nabrała tempa.
Prawdziwe życie jest poza kamerami
- stwierdził Arek w "Pytaniu na śniadanie".
Julia zdradziła, że obecność kamer sprawiała, iż oboje byli bardziej spięci.
Podczas nagrywania "Rolnika…" nie mogliśmy w stu procentach pokazać siebie. Troszeczkę byliśmy speszeni. Po wyjeździe kamer mogliśmy się przed sobą bardziej otworzyć i pokazać, jacy jesteśmy na co dzień. Myślę, że przez ten rok po prostu poznałam bardziej Arka i to, jak funkcjonujemy ze sobą. (...) Myślę, że ten rok bardzo pozytywnie wpłynął na nasz związek i na nasze współpracowanie
- wyznała Julia z "Rolnik szuka żony".
A co z zaręczynami? Julia nie nosi pierścionka
Już pół roku temu w rozmowie z "Super Expressem" nie zabrakło pytań o zaręczyny. Choć wielu fanów wypatruje już pierścionka na dłoni Julii, para nie zamierza ulegać presji. Na razie skupiają się na budowaniu związku i przetrwaniu okresu rozłąki. Zaręczyny i wspólne mieszkanie mają przyjść wtedy, gdy Julia zakończy studia. Wszystko wskazuje więc na to, że zakochani mają jasno wyznaczony plan i nie chcą przyspieszać kolejnych kroków.