Biedny nie zrozumie bogatego, a syty nie zrozumie głodnego. Jakiś czas temu Julia Wieniawa i jej "pizzowy dramat" stali się przedmiotem żartów internautów. Aktorka, która twierdzi, że jest uczulona na gluten wyznała, że za każdym razem, gdy zje pizzę. ma depresję.
Dwa lata temu Julia Wieniawa zagrała w filmie Patryka Vegi, którego kinową premierę wstrzymała pandemia koronawirusa. Reżyser znany jest z tego, że stawia szokujące wyzwania swoim aktorom. Przypomnijmy, że Małgorzata Socha odrzuciła jego propozycję współpracy, gdy na "dzień dobry" kazał jej zsikać się w majtki.
Julia Wieniawa znowu przeżywa traumę. Dramatyczne wyznanie aktorki
Julia Wieniawa zagrała w filmie "Small World", do którego zdjęcia powstawały głównie w Bangkoku. Główna fabuła kręci się wokół 4-letniej dziewczynki, która została porwana z małej wsi w Polsce. Podczas poszukiwań bohaterowie wpadają na siatkę pedofilów i handlarzy dziećmi. Na potrzeby tej ekranizacji Julia Wieniawa przechodziła specjalne charakteryzacje. Robiono jej liczne siniaki, krwiaki i tatuaże.
Ostatnio w rozmowie z "Faktem" wyznała, że bardzo obawiała się premiery tego filmu. Teraz zobaczyła jego fragmenty i powróciła do niej trauma, jaką przeżyła na planie. Aktorka przyznała, że to było dla niej bardzo trudne doświadczenie.
- Widziałam jakieś urywki tego filmu. Aż mną wstrząsnęło. Miałam ciarki, bo przypomniałam sobie, jak trudny był ten plan pod różnymi względami. Ale przede wszystkim ze względu na historię, która była opowiadana w tym filmie. Ponoć film jest mocny i mamy nadzieję, że pójdzie szeroko i głośno. Ludzie dowiedzą się o problemie, który jest realny. Mało kto o tym wie i mówi - wyznaje Julia Wieniawa.
Współczujecie jej?