Julia Wieniawa ujawnia prawdę o Edycie Górniak. Niezwykłe wyznanie po programie

2026-10-19 15:14

Julia Wieniawa miała szansę oceniać występy w "Tańcu z Gwiazdami" u boku Edyty Górniak. Aktorka w rozmowie z portalem Eska otworzyła się na temat relacji z polską diwą. Wspomniała trudne chwile z przeszłości i przyznała, że łączy je bardzo wiele.

Julia Wieniawa znakomicie odnajduje się w fotelu jurorskim programu "Taniec z Gwiazdami". Podczas siódmej odsłony tanecznego formatu, zatytułowanej "Disney Night", gościnnie do grona sędziów dołączyła Edyta Górniak. Obserwatorzy szybko wyłapali, że 27-letnia aktorka i legendarna piosenkarka miały niezwykle zbieżne opinie na temat poszczególnych występów. W wywiadzie udzielonym portalowi Eska.pl Wieniawa nie ukrywała, że spotkanie na planie z ikoną polskiej sceny muzycznej wywarło na niej ogromne wrażenie.

Ojej, no szczerze, słuchałam jej, ona była tak płynna, miała takie flow i takie piękne mądrości i wartości przemycała w tych swoich opiniach, że tylko siedziałam i tak: „Ucz się, ucz się, Julia, ucz się”. Ale ona ma też niezwykłe doświadczenie życiowe i zawodowe, i myślę, że no, nadawałaby się. Fajnie byłoby ją tutaj z nami jeszcze zobaczyć - powiedziała przed kamerami. 

Edyta Górniak zadzwoniła do Julii Wieniawy

Podczas wywiadu młoda artystka cofnęła się pamięcią do wydarzeń sprzed lat. Przywołała moment, w którym Edyta Górniak publicznie wstawiła się za nią, gdy Robert Kozyra wypowiedział się o niej w bardzo krytycznym tonie.

Kiedyś miałyśmy taką sytuację, to było parę lat temu, kiedy ktoś bardzo nieładnie o mnie powiedział w mediach, ona zadzwoniła do mnie i strasznie mnie wsparła, mimo że się wcześniej nie znałyśmy. Uwielbiam Edytę. Tak już nawet nie tylko jako ta mała dziewczynka patrząca w telewizor i oglądająca "Pocahontas", a to była moja ulubiona bajka, więc musisz sobie wyobrazić, co ja czułam, siedząc obok Edyty Górniak, która śpiewała główną piosenkę w "Pocahontas".

Julia Wieniawa nadaje na tych samych falach co Edyta Górniak

Jurorka "Tańca z Gwiazdami" nie ukrywa, że czuje silną więź z polską diwą, szczególnie w kwestii życiowej energii. Według Wieniawy Edyta Górniak emanuje niezwykłą życzliwością, a kpiny ze strony internautów, którzy nie potrafią zrozumieć jej podejścia do świata, są całkowicie bezpodstawne.

Ja też wierzę w energię, wierzę w te wszystkie wysokie, niskie wibracje, w karmę, w to, że to, co dajesz, to do ciebie wraca. I jest coś takiego, że jak siedziałam przy niej, to aż czułam, ile ona ma dobra w sobie. Ona ma same dobre intencje, więc jeżeli ktoś tam się z niej śmieje albo z tego, co wygłasza, to bardziej świadczy to o nim niż o niej, bo myślę, że ona naprawdę jest nie z tej planety - podsumowała.

TZG Julia Wieniawa 10.18

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI