Julia Wieniawa ma za dużo na głowie? Chodzi o "Mam Talent!"
Raczej nie ulega wątpliwości, że Julia Wieniawa to obecnie najbardziej rozchwytywana, najlepiej zarabiająca i najwięcej pracująca polska gwiazda.
Wokalistka, aktorka i influencerka zarabia na filmach - niedawno miały premierę "Dalej Jazda 2" oraz "Chcę więcej" z jej udziałem, serialach - np. "Rodzinka.pl" w TVP, koncertach, singlach i płytach, ma swoją firmę z matchą i linie perfum, w przeszłości handlowała też ubraniami do jogi. Najwięcej "kosi" oczywiście na reklamach - warte setki tysięcy złotych kontrakty z biżuterią Apart, kosmetykami Loreal, bielizną esotiq i wieloma innymi markami utrzymują ją w topce najlepiej zarabiających artystek. Do tego musi dołożyć pracę w jury "Mam Talent!", co - jak właśnie wyznała w "Dzień Dobry TVN" - bywa dla niej niezwykle męczące.
Zobacz również: Ostre zdjęcie Wieniawy! Biały komplet i papryczki robią furorę w sieci
Julia Wieniawa żali się na długie godziny pracy w "Mam Talent!"
Julia Wieniawa w śniadaniówce opowiedziała o kulisach swojej pracy na planie nagraniowym "Mam Talent!", gdzie jest jurorką. W programie razem z uczestnikami i kolegami w jury - Agnieszką Chylińską, Agustinem Egurrolą i Marcinem Prokopem nagrywają odcinki castingowe, potem odcinki na żywo i wreszcie wielki finał.
- Bycie jurorem na przykład jest oczywiście ogromną nobilitacją i czymś absolutnie wyjątkowym. Mało kto może być jurorem w czymkolwiek w swoim życiu, więc cieszę się, że dostałam taką szansę. Jest to ogromna odpowiedzialność i nie ukrywam, że jest to taka najtrudniejsza dla mnie fizycznie i umysłowo praca, jaką mam. (...) Szczególnie castingi, one trwają po 12-13 godzin, czasem nawet dłużej. I trzeba być bardzo skupionym tu i teraz na każdym uczestniku, trzeba dać szacunek każdemu z nich. A nawet jak już jesteśmy zmęczeni, trzeba po prostu to przejść i tak jak mówię, dać każdemu tyle samo uwagi
- powiedziała Wieniawa w "Dzień Dobry TVN".
Zobacz również: Przyćmiła wszystkich już przy wejściu. Gdy się odwróciła, premierę można było uznać za skończoną, bo to Wieniawa zrobiła całe show