Podczas wspólnych wakacji Maciej Myszkowski przeprowadził poważną rozmowę ze swoim najstarszym synem. Wyraźnie dał mu do zrozumienia, że nie będzie dłużej tolerować jego wybryków i nieprzemyślanych wpisów oraz wypowiedzi. Niedawno cała rodzina Justyny wzięła udział w specjalnej sesji, która jest częścią kampanii reklamowej jednej z firm kosmetycznych.
- Pieniądze za reklamę są naprawdę porządne, jednak Justyna i Maciej postanowili, że na razie zdeponują całą kwotę na spcjalnym koncie. Zdecydowali bowiem, że Leon dostanie do ręki swoją część dopiero wtedy, kiedy się poprawi - zdradziła w rozmowie z "Rewią" przyjaciółka rodziny. Leon Myszkowski ma więc powód, żeby wziąć się w garść i przemyśleć swoje zachowanie. Może gdyby wcześniej otrzymał od rodziców takie ultimatum, nie zgodziłby się wystąpić w show Polsatu.
Zobacz: Hell's Kitchen 4. Leon Myszkowski gościem honorowym pierwszego odcinka!