Przypomnijmy: aktorka zaginęła 4 marca 2026 r. we Wrocławiu. Jej ciało odnaleziono dwa dni później w lesie w okolicach Biskupic Oławskich, niedaleko porzuconego samochodu. Już sam przebieg zdarzeń od początku budził niepokój i rodził wątpliwości.
Kluczowa sekcja zwłok nie przyniosła odpowiedzi
Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci Magdaleny Majtyki, jednak do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów. Kluczowe miały okazać się wyniki sekcji zwłok oraz badań toksykologicznych i histopatologicznych. Pomimo drobiazgowych badań nie przyniosły one przełomu. Biegli nie stwierdzili obrażeń ani zmian w organizmie gwiazdy, które mogłyby bezpośrednio wyjaśnić przyczynę śmierci.
Jak przekazała prokuratura w połowie czerwca 2026 r., postępowanie nadal trwa, a śledczy nie wykluczają powołania kolejnych biegłych, którzy mają ponownie przeanalizować zgromadzoną dokumentację.
"Brak ustalonej przyczyny zgonu wcale nie jest czymś wyjątkowym"
W sprawie wypowiedział się również doświadczony patomorfolog sądowy, który w rozmowie z "Faktem" zwrócił uwagę na ograniczenia medycyny sądowej i fakt, że brak jednoznacznej przyczyny zgonu nie zawsze oznacza błąd w diagnostyce.
Z punktu widzenia medycyny sądowej brak ustalonej przyczyny zgonu wcale nie jest czymś wyjątkowym - dotyczy nawet około 30 proc. sekcji zwłok. W takich przypadkach, mimo wykonania wszystkich dostępnych badań - sekcyjnych, toksykologicznych i mikroskopowych - nie udaje się znaleźć tzw. przyczyny morfologicznej, czyli takiej, którą można jednoznacznie zobaczyć w narządach.
"Zaburzenia czynnościowe" możliwą przyczyną śmierci Majtyki
Specjalista wyjaśnił również, co może oznaczać brak zmian w narządach. Okazuje się, że ważne, śmiertelne zmiany mogą być kompletnie niewidoczne! Okazuje się, że jeśli w organizmie nie ma widocznych zmian, takich jak zawał serca, uszkodzenia narządów, tętniak, zator czy obrażenia mechaniczne, przyczyną śmierci może być tzw. zaburzenie czynnościowe. W takich przypadkach dochodzi do nagłego zatrzymania podstawowych funkcji życiowych bez pozostawienia śladów możliwych do wykrycia podczas sekcji.
Zobacz też: Tomasz Kot rozwiódł się z żoną! Para wydała oświadczenie
Oznacza to, że śmierć nastąpiła w wyniku zaburzeń, które nie pozostawiają śladów w ciele na przykład nagłego zatrzymania krążenia spowodowanego groźnymi zaburzeniami rytmu serca. W takiej sytuacji, jeśli nikt nie udzieli natychmiastowej pomocy, organizm nie jest w stanie sam wrócić do życia.
Czy to był gwałtowny spadek cukru we krwi?
Ekspert dodał również, że podobny mechanizm może dotyczyć innych stanów, tzw. nagłych. Gwałtony spadek cukru we krwi może spowodować nagłą śmierć.
Podobny mechanizm może wystąpić również w innych sytuacjach, takich jak ciężka hipoglikemia, czyli gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi. Może ona prowadzić do zatrzymania pracy mózgu i także nie zawsze pozostawia jednoznaczne ślady.
Badania nie wykryją wszystkich substancji
Ekspert podkreślił, że nawet zaawansowana diagnostyka ma swoje ograniczenia i nigdy nie ma 100 proc. pewności, że badania patomorfologów przyniosą spodziewany efekt - odpowiedź na pytanie "dlaczego?".
Czytaj również: Fani patrzyli na twarz Dody i przecierali oczy. Kilka sekund później pokazała więcej. "Nie mogę na siebie patrzeć"
Dodatkowo, choć badania toksykologiczne są coraz bardziej zaawansowane, nie są w stanie wykryć wszystkich możliwych substancji. W praktyce oznacza to, że niektórych scenariuszy nie da się ani potwierdzić, ani całkowicie wykluczyć wyłącznie na podstawie wyników badań laboratoryjnych.
Sprawa pozostaje otwarta, a śledczy zapowiadają dalsze działania. Na ten moment śmierć Magdaleny Majtyki wciąż pozostaje niewyjaśniona.
Zobacz też: Nie żyje gwiazda kultowego horroru. Miała zaledwie 35 lat!