Justyna Steczkowska zakopała łożyska swoich dzieci w ogrodzie. Ale to nie wszystko!

Nie od dziś wiadomo, że artyści często mają dość... nietypowe poglądy na świat i przemyślenia. I tak, Justyna Steczkowska znowu zaskoczyła swoją wypowiedzią. Piosenkarka jest zafascynowana duchowością oraz naturą wyznała, że po porodach zachowała... łożyska swoich dzieci i zakopała je w ogrodzie. Ale to nie koniec jej wyznań.

54-letnia Justyna Steczkowska zachwyca nie tylko głosem

Chociaż Justyna Steczkowska (54 l.) Eurowizji nie wygrała, to i tak zachwyciła międzynarodową publiczność. Internauci z całego świata nie mogli uwierzyć, że nasza gwiazda jest już po pięćdziesiątce. Zabójcza figura, niesamowity głos i akrobacje na scenie sprawiły, że w trakcie Konkursu Piosenki Eurowizji 2024 internet zapłonął.

Justyna Steczkowska długo dbała o wizerunek divy. Wraz z "Gają" postanowiła pójść w nieco innym kierunku - bardziej mistycznym czy wręcz nawiązującym do "wiedźmich" klimatów. W końcu w swojej eurowizyjnej piosence ukryła zaklęcia sięgające słowiańskich korzeni. Słowiańskie agmy (pradawne dźwięki, które według dawnych wierzeń niosą niezwykłą energię) kryły za sobą wyjątkowe znaczenia.

Dla artystki duchowość, kontakt z naturą jest bardzo ważny. Mieszka w domu otoczonym lasem, a ściany oplatają pnącza. W rozmowie z Małgorzatą Ohme piosenkarka wyznała, że ma wyjątkowy kontakt z roślinami. Zdarza jej się nawet z nimi rozmawiać. Wspominała o roślinie, która oplatała jej dom. Co roku przycinając jej pnącza mówiła jak bardzo ją kocha.

Zobacz również: Steczkowska niezadowolona z występu w Opolu. Wyznała, co poszło nie tak! "Publiczność tego nie widziała"

Justyna Steczkowska zaskoczyła wyznaniem. Internauci w szoku!

Wyznała również, że w przydomowym ogrodzie są drzewa posadzone na cześć jej dzieci: Leona, Stanisława i Heleny. Co więcej, pod każdym z tych drzew zakopane jest łożysko z porodu.

Pod każdym z drzew jest łożysko. Każde nasze dziecko ma swoje drzewo, które jest zasadzone na jego łożysku na jego cześć. Uważam, że to są ich drzewa - przyznała gwiazda.

Jej wyzwanie nieco zaszokowało internautów. 

A niech przeprasza i przytula drzewka. Ale posadziła je na łożyskach swoich dzieci?! Formalnie to chyba "odpady medyczne" - pakują w reklamówkę i zabieramy do domu?;

Milczenie jest złotem;

O ludzie, nie chciałam wiedzieć o łożysku pod drzewem - można przeczytać w sieci. Niektórzy wyrażali swoją opinię na ten temat w zdecydowanie mocniejszych słowach.

Z kolei po występie Justyny Steczkowskiej w Opolu jeden z internautów zarzucił jej... promowanie satanizmu. Widząc te komentarze, Justyna Steczkowska postanowiła zabrać głos i bezpośrednio odpowiedzieć na jeden z nich.

Zdolna artystka, niestety sprzedała duszę. Symbolika jest porażająca. Kto wie, ten wie" - napisał internauta.

Symbolika czego? Bo jeśli chodzi o Minotaura, to proszę wrócić do szkoły i poczytać greckie mity. A o moją duszę proszę się nie martwić, ma się bardzo dobrze - odpisała gwiazda.

Zobacz również: Seksowna Justyna Steczkowska rozgrzała publiczność do czerwoności. W bieliźnie szalała na parkiecie!

Super Express Google News
Steczkowska czy Kayah? Czyj to przebój?
Pytanie 1 z 13
Która artystka jest "Dziewczyną Szamana"
Steczkowska niezadowolona z występu w Opolu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki