Wojciech Pszoniak odszedł w 2020 r.
W październiku minie 6 lat od śmierci Wojciecha Pszoniaka, a widok miejsca spoczynku aktora wciąż porusza. Wybitny artysta, którego role w "Ziemi obiecanej" czy "Korczaku" przeszły do historii polskiego kina, zmarł 19 października 2020 roku po ciężkiej chorobie nowotworowej. Odszedł w wieku 78 lat, pozostawiając po sobie ogromny dorobek artystyczny i tysiące wiernych wielbicieli.
Ostatnie tygodnie życia były dla niego bardzo ciężkie, nie mógł już praktycznie mówić - napisał ks. Andrzej Luter.
Ostatnie pożegnanie aktora odbyło się 3 listopada 2020 roku w Kościele Środowisk Twórczych na placu Teatralnym w Warszawie. Z powodu pandemicznych ograniczeń w uroczystości mogła uczestniczyć jedynie niewielka grupa żałobników. Po mszy urna z prochami została złożona na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Wzruszającym momentem ceremonii były gromkie brawa, którymi zgromadzeni pożegnali wybitnego artystę. Był to symboliczny hołd dla człowieka, który przez dekady zachwycał publiczność na scenie i ekranie.
Zobacz także: Pogrzeb Wojciecha Pszoniaka. Zapłakane gwiazdy żegnają przyjaciela. Wybrzmiały brawa
Skromna mogiła zamiast nagrobka
Choć od pogrzebu minęły lata, miejsce spoczynku Wojciecha Pszoniaka nadal zwraca uwagę swoją skromnością. Grób aktora, choć odwiedzany przez fanów, nadal pozostaje bez docelowego nagrobka. Taki widok może zaskoczyć tych, którzy odwiedzają cmentarz w poszukiwaniu mogił znanych osób i którzy spodziewają się bardziej okazałego upamiętnienia jednego z najwybitniejszych polskich aktorów.
Zobacz także: Wojciech Pszoniak miał raka. Przed śmiercią zdążył zrobić BARDZO WAŻNĄ rzecz
Co znajdują? Grób gwiazdora jest uprzątnięty i zadbany, ale nie ma nagrobka ani kamiennej płyty z danymi oraz datami urodzin i śmierci. Jest za to miejsce porośnięte krótko przyciętą trawą i z drewnianym krzyżem z postacją Jezusa. Przez ramię krzyża przewieszono różaniec, a na trawie ustawiono figurkę jeża. Przed mogiłą posadzono rośliny, a w czterech narożnikach ustawiono duże lampiony ze świecami. Odwiedzający zostawiają znicze i bukiety.
Zobacz także: Wybitny aktor nie żyje. Największe role Wojciecha Pszoniaka
Miejsce jest zadbane, regularnie ozdabiane i widać, że ktoś stara się i dba o porządek. Jednak brak choćby skromnego pomnika najbardziej zwraca uwagę odwiedzających, zwłaszcza że grób znajduje się w Alei Zasłużonych i wiele sąsiednich mogił ma już wykonane kamienne nagrobki.
Zobacz także: Z Gliwic do Paryża. Kim był Wojciech Pszoniak? Rodzina, brat pochowany w Alei Zasłużonych
Zobacz więcej zdjęć. Alina Janowska - grób gwiazdy z wyjątkowym napisem na nagrobku!