Katarzyna Bovery była na szczycie. Wyjechała w cieniu konfliktu z Violettą Villas

2026-03-02 16:46

W latach 60. należała do ścisłej czołówki polskiej estrady, jednak niespodziewanie porzuciła scenę i wybrała życie na emigracji. Katarzyna Bovery, choć wróżono jej wielką przyszłość, ostatecznie osiadła w Kanadzie. Decyzję o wyjeździe poprzedził głośny spór artystyczny z Violettą Villas o prawo do wykonania jednego z największych przebojów tamtych lat.

Violetta Villas

i

Autor: Niemiec/Prończyk/Baranowski/Kurnikowski/ AKPA

Krystyna Frost, występująca na scenie pod pseudonimem Katarzyna Bovery, w latach 60. cieszyła się w Polsce Ludowej ogromnym uznaniem i występowała u boku największych sław. Mimo pasma sukcesów i możliwości koncertowania na Zachodzie, wokalistka podjęła zaskakującą decyzję o zakończeniu kariery i wyjeździe z kraju wraz z partnerem. W kuluarach mówiło się o jej ostrym konflikcie z Violettą Villas, który dotyczył rywalizacji o jeden z kluczowych utworów w ich repertuarze.

Początki kariery Katarzyny Bovery: sukcesy w Opolu i Sopocie

Urodzona w 1938 roku piosenkarka swoje pierwsze kroki stawiała w rodzinnym Chorzowie, współpracując z lokalnym środowiskiem artystycznym. Przepustką do ogólnopolskiej sławy okazały się dla niej raczkujące wówczas festiwale muzyczne. Przełom nastąpił w 1962 roku, gdy w Sopocie zaśpiewała piosenkę „Nie chcę być sama”. Rok później triumfowała również podczas I Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, zdobywając nagrody i wyróżnienia na obu prestiżowych imprezach.

ZOBACZ TEŻ: Kancelaria Prezydenta reaguje na WYBRYKI Martyniuka! Wreszcie się doigra? "Analizujemy"

Wokalistka trafiła pod opiekę Pagartu, potężnej agencji artystycznej, która organizowała koncerty zarówno w krajach bloku wschodniego, jak i na Zachodzie. Bovery była mocno promowana, dzięki czemu często nagrywała polskie wersje zagranicznych szlagierów, sprowadzanych z Włoch czy Francji. W 1966 roku wyjechała do Italii, by zaprezentować utwór „Dla Ciebie, mamo”, co stało się zarzewiem jej problemów z koleżanką z branży.

Kłótnia z Villas o utwór "Dla ciebie, mamo"

Katarzyna Bovery zamówiła tę kompozycję z myślą o dedykacji dla swojej nieżyjącej matki, co miało dla niej wymiar niezwykle osobisty. Niestety, za jej plecami ten sam utwór nagrała jej rówieśniczka, Violetta Villas, co doprowadziło do otwartego sporu między artystkami. Choć piosenka „Dla Ciebie, mamo” przeszła do historii jako wielki przebój Villas, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w połowie lat 60. toczyła się o nią zażarta walka w kuluarach polskiej estrady.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak będzie wyglądała Violetta Villas w filmie o tej wielkiej gwieździe? Ujawniono!

Mimo niesmaku pozostawionego przez tę sytuację, piosenkarka nie zeszła od razu ze sceny, choć coraz bardziej doskwierały jej realia rodzimej branży muzycznej. Po latach artystka przyznała wprost, że mimo prestiżu i możliwości wyjazdów zagranicznych, jej sytuacja finansowa w PRL pozostawiała wiele do życzenia.

Ślub, emigracja do Kanady i nowe życie Katarzyny Bovery

Ostatni występ Katarzyny Bovery na sopockiej scenie miał miejsce w 1970 roku, po zakończeniu trasy koncertowej obejmującej ZSRR i inne kraje socjalistyczne. W tym samym roku wokalistka poślubiła Janusza, którego poznała kilka lat wcześniej podczas trasy po Ameryce. Małżonkowie podjęli decyzję o emigracji i zamieszkali w kanadyjskim Toronto, gdzie do dziś była gwiazda, aktualnie 87- lub 88-letnia, wiedzie spokojne życie z dala od błysku fleszy. Mimo planów powrotu na scenę - nigdy to nie nastąpiło.

Sonda
Violetta Villas - obejrzysz film o artystce?
Iza Miko odcina się od baletu. "Zawodowa tancerka" wkurzona na komentarze internautów

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki