Krzysztof Krawczyk pojednał się z synem na święta

2016-12-28 3:00

Krzysztof Krawczyk (70 l.) ma powody do radości. Piosenkarz tegoroczne święta Bożego Narodzenia spędził ze swoim synem Krzysztofem juniorem (43 l.). Panowie od niedawna stali się sobie bliżsi, a muzyk ze swoją żoną Ewą (57 l.) wspierają go w karierze muzycznej.

Krzysztof Krawczyk junior jest synem piosenkarza oraz wokalistki Haliny Żytkowiak (?67 l.). O dziecku artysty mówiło się w mediach niewiele. Zaczęto o nim pisać dopiero teraz, kiedy syn postanowił pójść w ślady ojca.

- Syn Krzysztofa jest w takiej grupie wsparcia "Stowarzyszenie Studio Integracji". To są dzieci niepełnosprawne, które koncertują. Znamy z Krzysztofem te koncerty, jeździmy na nie. To jest dobra terapia dla ich zdrowia. Fajnie mu to idzie, a my się z tego powodu cieszymy. Nie wiemy, czy będzie następcą mojego męża, bo nie wiem, czy mu zdrowie na to pozwoli. Krzysztof nie jest zdrowym dzieckiem, ale nie chcę na ten temat mówić, bo to są nasze prywatne sprawy - mówi "Super Expressowi" Ewa Krawczyk.

To ogromny przełom w relacjach muzyka z synem. W tym roku bowiem razem spędzili święta Bożego Narodzenia. Okazuje się, że Krawczyk postanowił wyciągnąć pomocną dłoń do syna. Jak dotąd wzbraniał się przed nagraniem wspólnej płyty. Teraz zmienił zdanie.

- Musimy się jeszcze wprawić. Obiecałem sobie, że razem z Krzysiem nagramy w przyszłym roku całą płytę z kolędami. Mój baryton i jego tenor na pewno dobrze razem zabrzmią - zapowiada Krawczyk.

Zobacz: Sylwester w TVP 2. Maryla Rodowicz wystąpi z Zenkiem Martyniukiem!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki