Ksiądz Janusz Koplewski, apeluje: Odmawiajcie różaniec za Karewicza

2020-03-20 5:28

Najważniejsi w naszym kraju duchowni ze względu na pandemię koronawirusa udzielili wiernym dyspensę od uczestnictwa w mszach świętych. To samo dotyczy pogrzebów. Dlatego też ks. Janusz Koplewski (60 l.) w rozmowie z „Super Expressem” zachęca, by ci, którzy boją się uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu zmarłego w środę Emila Karewicza (†97 l.), pomodlili się za niego w domach.

Emil Karewicz

i

Autor: Andrzej Hulimka/REPORTER/ East News

Wspaniały aktor, którego widzowie pokochali za rolę Hermanna Brunnera w serialu „Stawka większa niż życie”, zmarł w środę nad ranem. Lada dzień odbędzie się jego pogrzeb. Zazwyczaj na msze żałobne znanych osobistości przybywają tłumy przyjaciół i fanów. Ale teraz może być inaczej, bo ludzie mogą woleć zostać w domach i nie narażać się na zarażenie wirusem.

Mimo koronawirusa pogrzeby odbywają się normalnie. Trudno, żeby nie pochować zmarłego, to jest mój obowiązek. Oczywiście zachowuję wszystkie zasady czystości. Myję ręce przed komunią i zaraz po niej – zapewnia.

Zachęca również do pomodlenia się za zmarłego w domu.

Jeśli ktoś się boi przyjść na mszę i pogrzeb, to nie musi, bo jest dyspensa. Nie ma za to grzechu. Za zmarłego można pomodlić się w domu, odmawiając różaniec czy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ale z drugiej strony dziwne by było, gdyby np. córka nie pojawiła się na pogrzebie – dodaje duchowny.
Emil Karewicz spocznie na cmentarzu w Marysinie Wawerskim, obok ukochanej żony Teresy (†86 l.).

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki