Spis treści
Posiadacze okazałych domów doskonale zdają sobie sprawę z tego, jaka ilość pracy wiąże się z utrzymaniem dużej posiadłości. Ostatnio zwierzył się z tego Andrzej Piaseczny, relacjonując fanom w mediach społecznościowych wielkie sprzątanie na wiosnę.
Wokalista mieszka z partnerem na wsi. Uwielbia spokój
Nie jest żadną tajemnicą to, że gwiazdor upodobał sobie życie z daleka od miejskiego zgiełku. Jeśli Andrzej Piaseczny ma do zrealizowania zawodowe obowiązki, dojeżdża w różne zakątki Polsce, ale codzienność spędza w swoim zaciszu pod Kielcami. W jednej z małych miejscowości w Górach Świętokrzyskich artysta posiada pokaźny, różowy dom, w którym mieszka razem z partnerem. Właśnie tam, w przytulnej atmosferze strzeże swojej prywatności.
Andrzej Piaseczny wziął się za wiosenne porządki
Ostatnio Piasek uznał, że czas najwyższy na przygotowanie domu na nadchodzące lato. Kiedy tylko pogoda i napięty grafik na to pozwoliły, piosenkarz zabrał się za porządkowanie posiadłości, ze szczególnym uwzględnieniem garażu. 55-latek nie ukrywa, że to dla niego nie lada wyzwanie, które określił nawet... "pracą gorszą niż kopanie rowów".
"Wiele osób łączyło się ze mną w bólu, więc chciałem pokazać, że zmiany są gruntowne i naprawdę idzie całkiem nieźle. Szkoda, że jest tego aż tyle, tak dużo... ale to każdy, kto sprzątał garaż, wie" - powiedział na instagramowej relacji.
"Prawie porządek"
Na kolejnym opublikowanym nagraniu Piaseczny dalej nie uporał się z zagraconym garażem. Wiosenne porządki idą mu jednak całkiem sprawnie i być może już wkrótce się zakończą.
"Można by powiedzieć, że prawie porządek. Szkoda, że nie w garażu. Potem to wszystko trzeba będzie przenieść" - dodał piosenkarz, pokazując swoje garażowe zakamarki.