Spis treści
Łatwogang odwiedził plan serialu "Rodzinka.pl"
Wielka inicjatywa charytatywna Łatwoganga zakończyła się oficjalnie w niedzielę, 26 kwietnia. Twórca internetowy, słynący chociażby z najchętniej lajkowanego postu na polskim Instagramie oraz nagrania utworu wspólnie z Edem Sheeranem, zorganizował nieprzerwaną, dziewięciodniową transmisję na żywo. Głównym celem youtubowego streama było pozyskanie funduszy na rzecz podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Olbrzymi odzew totalnie zaskoczył wszystkich zaangażowanych, wliczając w to samego organizatora, zaproszone osobistości oraz tysiące widzów. Finalnie na konto zbiórki wpłynęło imponujące 250 milionów złotych. W trakcie trwania całego wydarzenia niewielkie mieszkanie Piotrka pękało w szwach od wizyt polskich celebrytów. Pojawiła się tam również ekipa aktorska znana z formatu "Rodzinka.pl", w tym Małgorzata Kożuchowska, która ku uciesze fanów z impetem wpadła w stos kartonów, co było bezpośrednim nawiązaniem do słynnego odejścia Hanki Mostowiak z telenoweli "M jak miłość". Niecały miesiąc od zakończenia tego wielkiego projektu role się odwróciły i to słynny influencer zagościł na planie wspomnianego serialu komediowego. Jedna opublikowana w sieci fotografia wywołała ogromne poruszenie.
Tomasz Karolak pokazał zdjęcie z Łatwogangiem
Po wielkim finale zbiórki Piotr praktycznie wycofał się z aktywności w serwisach społecznościowych. Z tego powodu kadr prosto z planu reaktywowanej po latach "Rodzinki.pl" wzbudził ogromne emocje wśród internautów. Autorem niespodziewanego zdjęcia udostępnionego w sieci okazał się Tomasz Karolak, wcielający się w kultową już postać Ludwika Boskiego.
Dziś nam los zgotował takiego dźwiękowca - napisał.
Dziennikarze portalu "Fakt" postanowili od razu skontaktować się z reżyserem popularnej produkcji Patrickiem Yoką w celu ustalenia dokładnych planów związanych z obecnością influencera na planie zdjęciowym.
Podczas licytacji nasi aktorzy zaproponowali mu udział w projekcie. No i wpadł, że tak powiem z nami się tam zapoznać na planie. Może coś razem wymyślimy - zasugerował.
Kiedy padło bezpośrednie pytanie dotyczące ewentualnego dołączenia twórcy internetowego do oficjalnej obsady, twórca serialu udzielił bardzo tajemniczej odpowiedzi, unikając jednoznacznej deklaracji.
Tu już pozostawię widzów w niepewności.