W życiu Macieja Peli pojawiła się inna atrakcyjna blondynka
Gdy opublikowali na Instagramie pierwszą rolkę, na której żartują z relacji damsko-męskich, wywołali wielkie zamieszanie. Zdaniem Internautów Maciej Pela i Edyta Folwarska wbili nią szpilę Agnieszce Kaczorowskiej (35 l.) - zwłaszcza, że rolka została nagrana w dotychczasowym domu tancerki, który po rozwodzie przejął jej mąż. Jaka jest prawda? O tym porozmawialiśmy z Edytą Folwarską już kilka dni temu, kilka godzin po dodaniu do sieci pierwszej rolki. Nie przypuszczała, że wywoła aż takie zamieszanie.
Zakolegowałam się z Maćkiem, bo nasze dzieci bardzo się lubią. Kolega, z którym najczęściej nagrywam, przebywa ostatnio poza Warszawą. Maciek zgodził się mi pomóc. I tak nagraliśmy kilka rolek, ale żadne z nas nie myślało o Agnieszce. Naszym celem nie było wyśmiewanie się z niej czy zrobienie jej krzywdy. Zainspirowałam się amerykańskim memem. Mam nadzieję, że Agnieszka nie będzie na nas zła
- powiedziała Edyta Folwarska w rozmowie z "Super Expressem".
Pela jasno odpowiada: Nie kocham mojej ex
Jedna z kolejnych rolek była wyjątkowo ciekawa. Maciek pyta na niej Edytę, czy zostanie jego dziewczyną. Ale ona ma kilka "ale". Z ust celebrytki padł szereg pytań: - Czy jesteś singlem? Czy masz kochankę? Czy masz żonę? Spotykasz się z ex? Nadal kochasz swoją ex? - i wiele innych. Tancerz na wszystkie zgodnie odpowiedział: "Nie".
ZOBACZ TAKŻE: Agnieszka Kaczorowska wyjawiła prawdę o pieniądzach w związku z Marcinem Rogacewiczem. Podejrzewaliście to?
I rzeczywiście, podczas spotkania na randce z Edzią nie wyglądał, jakby nadal myślał o żonie. Ona już dawno ułożyła sobie życie z Marcinem Rogacewiczem (45 l.). Teraz pora na Maćka.
Zobaczcie w naszej galerii, jak wyglądało romantyczne spotkanie Peli i Folwarskiej. Ładna byłaby z nich para?