Bartosz Żukowski od lat kojarzony jest przede wszystkim z jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról w historii polskich seriali. W postać Waldemara Kiepskiego wcielał się przez ponad dwie dekady, zdobywając ogromną sympatię widzów. Choć przez lata był stałym bywalcem mediów, kilka lat temu niemal całkowicie wycofał się z życia publicznego.
Ostatnio jednak ponownie zrobiło się o nim głośno. Jakiś czas temu pojawił się w oktagonie federacji Fame MMA, gdzie zmierzył się z tzw. Szalonym Reporterem. Występ wywołał spore emocje i pokazał, że aktor nie boi się nowych wyzwań. Równolegle zapowiadał powrót do pracy przed kamerą i otwarcie mówił, że czeka na propozycje od reżyserów.
Zobacz też: Bartosz Żukowski kończy 50 lat. Za maską Waldusia kryła się gorycz i samotność
Niepokojące wieści o aktorze "Świata według Kiepskich". Kolejny cios dla fanów serialu
Tym razem jednak powodem medialnego poruszenia nie była nowa rola ani sportowe starcie, lecz stan zdrowia artysty. Na jego instagramowym profilu pojawiło się zdjęcie ze szpitala. Choć nie zdradził szczegółów dotyczących diagnozy, poinformował, że przeszedł zabieg w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie, na oddziale chirurgii ogólnej i małoinwazyjnej.
W swoim wpisie nie krył wdzięczności wobec personelu medycznego. Podkreślił profesjonalizm lekarzy oraz życzliwość pielęgniarek i całego zespołu operacyjnego. Zaznaczył, że trafił w dobre ręce i może liczyć na fachową opiekę.
Choć aktor nie ujawnił, czego dokładnie dotyczył zabieg, można wywnioskować, że sytuacja była na tyle poważna, by wymagać hospitalizacji. Jednocześnie brak dramatycznych szczegółów i pozytywny wydźwięk wpisu sugerują, że najtrudniejszy moment ma już za sobą.
Zobacz naszą galerię: Niepokojące wieści o aktorze "Świata według Kiepskich". Kolejny cios dla fanów serialu