Małgorzata Potocka chciała zmian, Tomasz Wygoda reaguje! Spór narasta?

2026-04-13 12:19

Gorąca dyskusja wokół "Tańca z Gwiazdami" nie cichnie! Po głośnych słowach Małgorzaty Potockiej głos zabrał juror Tomasz Wygoda. Jego odpowiedź? Bez owijania w bawełnę! Padły mocne słowa o emocjach, hejcie i… samych widzach. Zrobiło się nieprzyjemnie!

Kolejna awantura w "Tańcu z Gwiazdami"

Ostatnie tygodnie wokół tanecznego hitu Polsatu to prawdziwy rollercoaster emocji. Każdy odcinek przynosi kolejne rozstania z uczestnikami, a decyzje widzów i jurorów coraz częściej wywołują burze w sieci. Oliwy do ognia dolała Małgorzata Potocka, która zasugerowała, że program byłby bardziej sprawiedliwy, gdyby wszyscy uczestnicy dotrwali do finału. Jej zdaniem obecny system eliminacji sprzyja negatywnym emocjom i może napędzać hejt w sieci.

Zobacz też: Półnaga Małgorzata Potocka relaksuje się na łóżku do masażu. Odważne zdjęcia 72-letniej gwiazdy! Była w samym ręczniku

"Taniec z Gwiazdami": Potocka chciała zmian, Wygoda reaguje! Spór narasta

Na te słowa postanowił odpowiedzieć Tomasz Wygoda. Juror nie tylko odniósł się do propozycji zmian, ale też szeroko skomentował mechanizmy rządzące programem i reakcje widzów. Jak podkreślił, "Taniec z Gwiazdami" od początku opiera się na emocjach i zmienności. To właśnie rotacja uczestników, napięcie i niepewność sprawiają, że widzowie chcą śledzić kolejne odcinki. Wygoda nie ma wątpliwości, gdyby wszyscy pozostawali w programie aż do końca, show straciłoby swoją dynamikę. Zwrócił uwagę, że telewizja rządzi się swoimi prawami, a odbiorcy oczekują ciągłych zmian i nowych bodźców.

Proszę Państwa, są pewne wydarzenia i jest nasza reakcja na te wydarzenia. Pamiętajcie, jak psa się chce uderzyć, to kij się zawsze znajdzie. Ten program ma pewną konstrukcję emocjonalną. Pracują nad tym od lat bardzo dobre osoby i chcą, żeby były emocje, chcą, żeby była zmienność. Ale ta zmienność wiąże się z tym, że ktoś jest, za chwilę kogoś nie ma, bo proszę państwa - wy się nudzicie. To jest pod was robione. Oni robią te programy pod was. Ludzie chcą cały czas czegoś nowego, nieważne czy rzeczy mądre, czy rzeczy głupie - chcą cały czas czegoś nowego - mówi nam Tomasz Wygoda.

Zobacz też: Sebastian Fabijański zabrał syna na próbę "Tańca z gwiazdami". Aktor zdradza powody swojej decyzji

Juror poszedł jednak o krok dalej. W swoim komentarzu zasugerował, że to właśnie widzowie w dużej mierze odpowiadają za atmosferę wokół programu. To oni, poprzez swoje reakcje, komentarze i emocje, współtworzą jego odbiór.

Szczególnie mocno wybrzmiał temat hejtu. Wygoda przyznał, że negatywne komentarze są problemem, ale jednocześnie podkreślił, że każdy ma wybór, można reagować spokojnie i z szacunkiem albo dać się ponieść emocjom. Zaznaczył również, że jurorzy starają się oceniać uczestników w sposób wyważony i nieraniący. Nawet jeśli muszą powiedzieć coś trudnego, robią to z myślą o tym, by nie przekraczać granic.

W jego wypowiedzi pojawił się też apel do widzów. Zachęcał, by zastanowić się nad tym, co i w jaki sposób piszą w internecie. Przypomniał, że po drugiej stronie są realni ludzie, którzy odczuwają skutki tych słów.

Ci, którzy tworzą ten program, tworzą go na bardzo wysokim poziomie i starają się utrzymać uwagę, żeby państwo nie zaczęli ziewać. Teraz ten program wiąże się z tym, że zmieniają się osoby i że ktoś odpada. Nie wiem, czy ten program miałby taką formę konkursową, jeśli by wszystkie osoby zostały do końca. Co my możemy zrobić? Po pierwsze, nie wysyłać głupich komentarzy oraz kontrolować swoje emocje. Nie wiem, czy was dobro tak zainteresuje, jak emocje i hejt, jak na razie to hejt wygrywa. (...) My, będąc za stołem, staramy się wszystkich szanować. Nawet jak ktoś odpada, nawet jak mówimy trudne opinie, czy musimy powiedzieć coś mocnego, to staramy się naprawdę zapakować to tak, żeby to było przyswajalne, żeby to nie było niepotrzebnie obraźliwe, bo przecież my widzimy, że jesteśmy żywymi ludźmi. Ja bym nie chciał, żeby ktoś we mnie kopał, stukał. Nawet jak komuś to sprawia przyjemność. Staram się tego nie robić. Proszę, wy też macie wybór, jak będzie nas więcej w tym kraju, to w ogóle ten kraj będzie z takim bananem [przyp. red. na ustach], a nie z takim kopem - mówi "Super Expressowi" Wygoda.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Wielkie roszady w parach "Tańca z Gwiazdami"! Wiemy, kto z kim zatańczy w kolejnym odcinku!

Zobacz naszą galerię: Małgorzata Potocka chciała zmian, Tomasz Wygoda reaguje! Spór narasta?

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?
Tomasz Wygoda o tańcu Boczarskiej. Jury "Tańca z Gwiazdami" ją faworyzują?
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki