Mandaryna w "Tańcu z Gwiazdami". Michał Wiśniewski szybko zwrócił się do byłej żony!

Mandaryna jest jedną z pierwszych ogłoszonych uczestników kolejnego sezonu programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Bez wątpienia Marta Wiśniewska będzie mogła liczyć na wsparcie byłego męża - lidera zespołu Ich Troje. Michał Wiśniewski pospieszył się zresztą z pierwszymi ciepłymi słowami! Co takiego napisał?

Michał Wiśniewski i Marta "Mandaryna" Wiśniewska to niewątpliwie para, która pokazuje, że nawet po hucznym rozstaniu można pozostać w dobrych relacjach i świetnie wychowywać wspólne dzieci. W ostatnim czasie, po piątym już rozwodzie lidera zespołu Ich Troje, nie brakowało spekulacji o możliwym zejściu się najpopularniejszej pary dawnego show-biznesu w Polsce. Na to się nie zanosi, ale na pewno Michał Wiśniewski będzie trzymał kciuki za Mandarynę w "Tańcu z Gwiazdami".

"Taniec z Gwiazdami" 2026 - Mandaryna w stawce

Jedną z pierwszych, obok Heleny Englert, ogłoszonych uczestników następnej serii "Tańca z Gwiazdami" jest Marta Wiśniewska, znana jako Mandaryna. Wykonawczyni klasyka "Ev'ry night" i zarazem była żona Michała Wiśniewskiego słynie ze scenicznych show i profesjonalnego zajmowania się tańcem. Tym samym, wylała się na jej udział fala krytyki z powodu przypisywanej jej przewagi nad konkurencją. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że gwiazda nie zajmowała się nigdy tańcem towarzyskim, a głównie hip-hopem, który w programie Polsatu jest stosunkowo rzadki.

Michał Wiśniewski pospieszył ze wsparciem. Broni też byłą żonę przed hejtem

W obliczu niedawno orzeczonego piątego rozwodu wokalisty Ich Troje w sieci wybrzmiały plotki o relacjach z poprzednimi partnerkami. Wielu internautów zaczęło się wręcz zastanawiam nad powrotem Michała Wiśniewskiego do małżeństwa z Mandaryną, które - jak warto przypomnieć - zawarli podczas transmitowanej prosto z mroźnej Kiruny ceremonii. Byli partnerzy darzą się faktycznie dużą sympatią, o czym świadczy komentarz czerwonowłosego muzyka pod ogłoszeniem udziału jego ex w "Tańcu z Gwiazdami".

"Baw się dobrze!" - napisał Wiśniewski w mediach społecznościowych.

Co więcej, piosenkarz postanowił zareagować na głośną krytykę i obronić Mandarynę. W rozmowie z serwisem "Plejada" przyznał, że artystka powinna była już dawno wystartować w "Tańcu z Gwiazdami", a w jego ocenia - nazywanie jej profesjonalną tancerką jest przesadą.

"20 lat za późno, ale zawsze lepiej późno, niż wcale. To powinno się wydarzyć z 20 lat temu, dlatego że Marta jest bardzo charyzmatycznym człowiekiem. W tym wyzwaniu fajne jest to, że Marta wywodzi się z zupełnie innego tańca. Więc porównywanie hip-hopu do tańca towarzyskiego jest co najmniej nie na miejscu. [...] Robienie z niej tancerki i to jeszcze w kontekście tańca towarzyskiego jest co najmniej nadużyciem. To na pewno jest dla niej wyzwanie" - ocenił.

Sonda
Tęsknisz za śpiewającą Mandaryną?
XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki