Mandaryna w nowym sezonie "Tańca z Gwiazdami"
Prace nad "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" trwają niemal cały rok. Twórcy tanecznego show dwoją się i troją, by zaprosić na parkiet największe gwiazdy polskiego show-biznesu. Niektóre z nich przyjmują propozycję dopiero po dłuższym czasie. Tak było np. w przypadku Heleny Englert (26 l.), która jest pierwszą oficjalnie potwierdzoną uczestniczką dziewiętnastej edycji programu.
Polsat miał ją na oku od dawna, ale dopiero teraz postanowiła spróbować swoich sił. W niedzielnym wydaniu "Halo, tu Polsat" przedstawiono jej rywalkę. Jesienią o Kryształową Kulę zawalczy również Marta Wiśniewska (48 l.). Była żona lidera Ich Troje w śniadaniówce przyznała, że od lat ogląda program.
Jestem wielką fanką "Tańca z gwiazdami". Co niedzielę siedzę z moją mamą i oglądamy program, kibicujemy. To są zawsze najbardziej spektakularne tańce i suknie, więc bardzo bym chciała zatańczyć. Poza tym to kawałek emocji - stwierdziła.
O jej potencjalnym udziale w show mówiło się już od pewnego czasu. Co więcej, w ostatniej edycji gościła na widowni, a Paulina Gałązka (36 l.) i Michał Bartkiewicz (30 l.) zatańczyli w rytm jej przeboju. Chociaż były to tylko plotki, to i tak podzieliły one internautów. Wszystko przez jej zawodową przeszłość.
Zobacz również: Helena Englert rozbraja szczerością. Do "Tańca z Gwiazdami" poszła dla popularności?!
Widzowie "Tańca z Gwiazdami" podzieleni. "Przecież jest tancerką"
Niedzielne ogłoszenie tylko dolało oliwy do ognia. Mandaryna została przedstawiona jako "popularna wokalistka, której przeboje śpiewa cała Polska". Problem w tym, że zanim wykrzyczała legendarne "Znacie evrynight?" na scenie występowała jako tancerka. I robi to do tej pory. Marta Wiśniewska jest również instruktorką tańca, choreografką i międzynarodową sędzią tańca hip-hop. Nic dziwnego, że w komentarzach pojawiło się wiele głosów oburzenia.
Tancerka będzie się uczyć tańca. Hmmmm. Powodzenia;
Przecież jest tancerką. Litości;
Mandaryna jest zawodowa tancerką!!! Może niech zaczną zawodowcy tańczyć ze sobą;
Lubię Martę, ale ona nie jest wokalistka, a zawodowa tancerka, wiec trochę nie tak;
Zapomnieliście dodać, że też TANCERKA. Taki drobny szczegół - wypisują w komentarzach fani "TZG".
Na profilu "Halo, tu Polsat" przy nagraniu z Martą pojawił się wpis, że "Hip-hop, a taniec towarzyskie to dwa różne światy!". To samo powtarzają fani tancerki. Czy rzeczywiście taneczne doświadczenie w ogóle nie ma znaczenia?
Zobacz również: Padniecie! Andrzej Rosiewicz będzie fikał w "Tańcu z Gwiazdami"! Ma 82 lata