Spis treści
Wydarzenia w serialu "Pionek" mają miejsce kilka miesięcy po zakończeniu historii przedstawionej w "Ślebodzie". Anka, w którą wciela się Maria Dębska, zostaje przeniesiona na Śląsk, w tym samym czasie Bastian (Maciej Musiał) postanawia stworzyć własny podcast kryminalny. Losy tej dwójki ponownie się splatają, co dla Anki nie jest powodem do radości. Według słów Marii Dębskiej, Bastian jest nieco zaskoczony nowym obliczem swojej znajomej.
- Anka nadal ma go dość, generalnie utrzymuje go i łata jego przypały. Ale mówiąc serio, sam Bastian jest w szoku, jak Anka się zmieniła, bo Anka postanowiła skoczyć na główkę w swoim życiu i zacząć popełniać błędy i najwyżej żałować, ale robić rzeczy i żyć tak naprawdę. No i Bastian jest zdziwiony, bo to nagle Anka bywa troszkę bardziej szalona, trochę bardziej dążąca do jakichś takich rzeczy niebezpiecznych. No i Anka wchodzi w pewną grę z Bastianem. On się tego nie spodziewa, że uda mu się namówić ją na to, a dzieje się to - mówi aktorka w rozmowie z Natalią Nowecką z Eski.
Drugi sezon "Ślebody" lepszy od pierwszego? Maria Dębska chwali pracę nad "Pionkiem"
Maria Dębska przyznaje otwarcie, że kontynuacja bardziej przypadła jej do gustu. Jak sama mówi, praca na planie "Pionka" dała jej o wiele więcej satysfakcji niż udział w "Ślebodzie". Z czego to wynika?
- Myślę, że to jest bardziej rasowy kryminał o to zagrożenie jest odczuwalne i myślę, że będzie jeszcze większa przyjemność, niż w "Ślebodzie", jeśli chodzi o odkrywanie, kto za tym wszystkim stoi - skwitowała.
O co toczy się stawka w nowym sezonie? Na Górnym Śląsku ma miejsce morderstwo studentki. Sposób działania sprawcy do złudzenia przypomina metody Normana Pionka. To seryjny morderca, znany jako "Wampir z Szombierek", którego wyrok dobiega końca. Choć poszlaki wskazują na naśladowcę, kolejne dowody nie pozwalają policji na szybkie zamknięcie sprawy.
PRZECZYTAJ TEŻ: Nowy romans podbija serca Polaków. Druga część jest już gotowa
"Pionek" kontynuuje tradycję etno-kryminału. Zmiana lokalizacji z Tatr na Śląsk
Podobnie jak "Śleboda", nowa produkcja mocno osadzona jest w realiach lokalnej społeczności. Tym razem górskie krajobrazy ustąpiły miejsca śląskim realiom. Maria Dębska bardzo docenia fakt, że SkyShowtime stawia na polskie, lokalne historie. Nie mogło zabraknąć pytania o udział ekspertów od śląskiej gwary przy produkcji nowego sezonu.
- Znów jestem tą aktorką, która nie mówi gwarą. Ja bardzo zazdroszczę wszystkim kolegom, którzy to robili. Mieli wspaniałego konsultanta. Ja siedziałam obok niego i tam podsłuchiwałam, ale sama nie mogłam mówić gwarą, bo moja bohaterka nie jest stamtąd. Mam nadzieję, że Ślązacy będą zadowoleni [z efektu - przyp. red.]. Mieliśmy wspaniałych konsultantów i wiem, że też przy montażu [dbali o to], żeby to wszystko było po śląsku. Fajne jest to, że jedni mówią tak super po śląsku - w sensie, jedni mówią tak 100% po śląsku, a niektórzy bohaterowie mają tylko takie lekko pochylone samogłoski. Ja kocham język śląski, pokocham go przy tym serialu. Błagałam ich, żeby mówili do mnie po śląsku - odpowiedziała Maria.
Kolejne odcinki serialu "Pionek" pojawiają się na platformie SkyShowtime w każdy czwartek. Zgodnie z zapewnieniami Marii Dębskiej, można je oglądać bez konieczności znajomości poprzedniego sezonu. Całość ma się składać z sześciu odcinków.
PRZECZYTAJ TEŻ: Olga Kalicka w zupełnie nowej odsłonie. Tego do roli jeszcze nie robiła!
