Marta Nawrocka odwiedziła bohaterkę Powstania Warszawskiego
30 października Marta Nawrocka odwiedziła Halinę Rogozińską, uczestniczkę Powstania Warszawskiego, która świętowała setne urodziny. Na fotografiach z wizyty widać pierwszą damę ubraną w czarny zestaw ze spodniami i swetrem z golfem. Na ramiona narzuciła marynarkę. Uwagę zwraca jednak jej lewa ręka. Nawrocka nie eksponowała jej podczas spotkania, a spod ubrania wystawał temblak.
Rzecznik prezydenta wyjaśnił, co stało się Marcie Nawrockiej
Widok pierwszej damy z unieruchomioną ręką wywołał pytania o przyczynę urazu. Wyjaśnienia udzielił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W rozmowie z "Faktem" przekazał, że Marta Nawrocka nabawiła się kontuzji podczas treningu.
"To kontuzja ręki, którą pierwsza dama doznała na treningu. Nic groźnego" - poinformował.
Jak wynika z jego słów, uraz nie jest poważny. Nie ujawniono jednak, w jakich dokładnie okolicznościach doszło do kontuzji ani jak długo pierwsza dama będzie musiała nosić temblak.
Nie przegap: Obłędna stylizacja! Marta Nawrocka wyglądała jak księżna Kate
Marta Nawrocka opowiadała o swojej sportowej pasji
Marta Nawrocka już wcześniej opowiadała o swoim zamiłowaniu do sportu. W rozmowie z Polsatem przyznała, że lubi treningi na siłowni. Aktywność fizyczna jest dla niej ważnym elementem codzienności. Tym razem jednak ćwiczenia zakończyły się kontuzją, która wymagała unieruchomienia ręki.
Pierwsza dama nie zrezygnowała z zaplanowanej wizyty u Haliny Rogozińskiej. Pojawiła się na uroczystości mimo urazu i starała się nie eksponować kontuzjowanej ręki. Jak zapewnił rzecznik prezydenta, nie ma powodów do większego niepokoju.