Od kultowego viralu do "współczesnej wiedźmy". Tak zmieniła się Karolina Czarnecka

Dziesięć lat temu Polska oszalała na punkcie utworu "Hera koka hasz LSD". Karolina Czarnecka (36 l.), choć mogła zostać "artystką jednego przeboju", postanowiła rozwijać swoją wszechstronną karierę. Dziś jest nie tylko wokalistką, ale też mamą, kompozytorką i dumną feministką. Co obecnie słychać u gwiazdy internetu?

W 2014 roku piosenka „Hera koka hasz LSD” w wykonaniu zaledwie 25-letniej wówczas artystki podbiła serca Polaków. Jej występ na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej sprawił, że w mgnieniu oka Karolina Czarnecka zdobyła ogromną popularność w całym kraju.

Zamiast zatrzymać się na jednym przeboju, artystka wykorzystała rozgłos i wyjątkowe doświadczenie do zbudowania wielotorowej kariery. W międzyczasie musiała jednak stoczyć walkę z własnymi słabościami.

Karolina Czarnecka i Hera koka hasz LSD. Od hitu minęła już ponad dekada

Mimo że wiele osób mogło uznać hit "Hera koka hasz LSD" za autorską kompozycję artystki, to w rzeczywistości utwór ten jest coverem. Specjalnie na Przegląd Piosenki Aktorskiej 2014 we Wrocławiu stworzono polską wersję piosenki "Heroine and Cocaine" z dorobku The Tiger Lillies.

Jej interpretacja okazała się ogromnym sukcesem w sieci. Często mówi się, że był to pierwszy polski viral internetowy w świecie artystów muzycznych. Zapis koncertu transmitowanego w TVP Kultura, który trafił później na kanał nadawcy w serwisie YouTube, zanotował do dzisiaj aż 18 milionów wyświetleń, a 21 milionów zebrał wypuszczony później teledysk. Potem Karolina Czarnecka na chwilę zniknęła.

"Współczesna wiedźma i czuła feministka". Tak artystka opisuje samą siebie

Niedawno, bo w 2024 roku, piosenkarka przyznała publicznie, że borykała się z problemem uzależnienia od różnych substancji, w tym również tych zakazanych prawem. Udało jej się jednak pokonać nałóg. Nie dała za wygraną i z uporem dążyła do realizacji swoich zawodowych marzeń.

Debiutancka EP-ka z 2014 roku nosiła tytuł "Córka" i zawierała słynne "Hera koka hasz LSD". Teraz z kolei Karolina Czarnecka promuje nową płytę zatytułowaną "Matka". Tytuł ten nie jest przypadkowy, bo cztery lata temu na świat przyszła jej córka, Józefina. Obecnie artystka angażuje się w liczne inicjatywy artystyczne, a motyw kobiecości stanowi bardzo ważny element jej pracy. Jest m.in. pomysłodawczynią podcastu pod nazwą "CÓRY".

- Współczesna wiedźma i czuła feministka. Artystka muzyczna, aktorka, performerka, reżyserka, songwriterka - czytamy na oficjalnym kanale wokalistki na YouTube.

Co dziś robi Karolina Czarnecka? Rezygnacja z Eurowizji i nowe projekty

Najnowszy album "Matka" ujrzał światło dzienne pod koniec 2025 roku, a po nim ukazały się kolejne utwory. Jednym z nich jest kawałek "Jedna chwila", nagrany wspólnie z ekipą brutto skład. Z tą piosenką Karolina Czarnecka wraz z towarzyszkami awansowała do krajowych eliminacji do Eurowizji. Jednak tuż przed ogłoszeniem listy uczestników artystka ogłosiła swoje wycofanie z konkursu. Jako powód podała niezgodność wydarzenia z jej wartościami i artystycznym kodeksem, najprawdopodobniej nawiązując do faktu, że w Eurowizji nadal uczestniczyć miał Izrael.

W ostatnim czasie artystka pojawiła się na scenie podczas Olsztyn Green Festival. Natomiast 7 sierpnia odbyła się premiera jej singla "Offline (soft)", który jest zupełnie nową aranżacją utworu wydanego na początku 2025 roku.

- Natura zamiast ekranu. Cisza zamiast powiadomień. 'Offline (soft)' to nowa, akustyczna odsłona jednego z najbardziej wyrazistych utworów Karoliny Czarneckiej. Delikatna aranżacja odsłania jego najbardziej intymną warstwę - tęsknotę za byciem naprawdę obecnym, poza szumem informacji, poza nieustannym połączeniem, bliżej natury i samej siebie - brzmi oficjalna zapowiedź.

Zobacz też: Sponsor z Izraela zrywa współpracę z Eurowizją. Organizatorzy potwierdzają zmiany

Sonda
Lubisz polską muzykę?
Quebonafide na Łódź Summer Festival

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki