Spis treści
Marta Wierzbicka w "Na Wspólnej". Jak zaczęła się historia Oli Zimińskiej?
Marta Wierzbicka dołączyła do obsady "Na Wspólnej" w 2005 roku, dwa lata po premierze telenoweli, mając zaledwie 14 lat. Na ekranie pojawiła się jako część rodziny Zimińskich – obok Danusi (Lucyna Malec), Marka (Grzegorz Gzyl) oraz siostry Gosi (Anna Kerth), którzy przeprowadzili się do Warszawy za lepszym życiem. Zanim Zimińscy kupili własne mieszkanie (w którym Danuta i Marek żyją do dzisiaj), początkowo znaleźli dach nad głową u zaprzyjaźnionej rodziny Hofferów.
Początkowo Ola była nastolatką zagubioną w wielkim mieście. Przez kompleksy i chęć zaimponowania nowym koleżankom, bardzo szybko wplątała się w kłopoty, zaczęła unikać szkoły i posuwać się do kradzieży. Ostatecznie jednak rodzice zdołali okiełznać jej buntowniczy charakter.
Życiorys Oli Zimińskiej to materiał na osobny serial
Ola Zimińska (dziś nosząca nazwisko Czerska) ma za sobą niezwykle burzliwe losy w "Na Wspólnej", które mogłyby konkurować jedynie z perypetiami Romana. Oprócz nastoletniego buntu, bohaterka borykała się z uzależnieniem od narkotyków podczas studiów prawniczych, nawiązała romans z szefem (za którego ostatecznie wyszła za mąż) i niemal padła ofiarą handlu ludźmi. Z opresji uratował ją wtedy Daniel. Lista jej nieudanych związków (w tym ze wspomnianym Danielem) jest długa. Kiedy siostra odbiła jej partnera, Ola zdecydowała się związać z kobietą, Klaudią, jednak i ta relacja się rozpadła. Później bohaterka wyemigrowała do Londynu, gdzie spotkała Alana - niebezpiecznego psychopatę, który do dziś zatruwa jej życie. Widzowie żartują wręcz, że do pełni szczęścia brakuje tylko porwania przez ufo.
PRZECZYTAJ TEŻ: Taką emeryturę ma Grażyna Zielińska. "Z samej pracy w teatrze nie da się wyżyć"
Marta Wierzbicka odeszła z obsady "Na Wspólnej"
Mimo ogromnego stażu na planie, Marta Wierzbicka postanowiła w 2017 roku opuścić obsadę i na pięć lat pożegnała się z serialem. Tłumaczyła wówczas, że dorastała na oczach widzów i nadszedł czas na zmiany.
To był czas mojego dorastania, mnóstwa emocji, ale przede wszystkim wielkiej nauki! Przed kamerami wyrosłam z małej dziewczynki na dorosłą już chyba kobietę i przyszedł ten czas, kiedy trzeba wyfrunąć z gniazda - napisała wówczas w mediach społecznościowych.
Scenarzyści nie uśmiercili bohaterki, a wysłali ją do Wielkiej Brytanii, zostawiając otwartą furtkę. W 2022 roku aktorka ponownie pojawiła się w "Na Wspólnej", a Ola powróciła do kraju z dzieckiem i swoim prześladowcą.
PRZECZYTAJ TEŻ: Pamiętacie serial "Graczykowie"? Zobacz, jak po 27 latach wyglądają jego największe gwiazdy