- Zginął Rafał, a ja złamałam kręgosłup. Pamiętam dokładnie ten dzień. Chłopcy, operatorzy, powiedzieli mi wtedy: "cały dzień prowadziłaś, usiądź z tyłu". Usiadłam więc za kierowcą, a Rafał przesiadł się do mnie do tyłu. Zwinęłam się w kłębek, położyłam głowę na jego kolanach i obudziłam się w zupełnie innej rzeczywistości. Byłam poturbowana, a Rafał umierał na moich oczach - opowiedziała Wojciechowska w wywiadzie dla magazynu "Viva!".
Zobacz: Chory na HIV Charlie Sheen trafił pod stałą opiekę lekarzy!