Martyna Wojciechowska ciągle przeżywa śmierć kolegi

2017-04-07 4:00

Martyna Wojciechowska (43 l.) zdobyła się na osobiste wyznanie. Choć od tragicznego wypadku samochodowego, do którego doszło na Islandii, minęło 13 lat, ona ciągle pamięta śmierć swojego kolegi.

Martyna Wojciechowska

i

Autor: Archiwum serwisu

- Zginął Rafał, a ja złamałam kręgosłup. Pamiętam dokładnie ten dzień. Chłopcy, operatorzy, powiedzieli mi wtedy: "cały dzień prowadziłaś, usiądź z tyłu". Usiadłam więc za kierowcą, a Rafał przesiadł się do mnie do tyłu. Zwinęłam się w kłębek, położyłam głowę na jego kolanach i obudziłam się w zupełnie innej rzeczywistości. Byłam poturbowana, a Rafał umierał na moich oczach - opowiedziała Wojciechowska w wywiadzie dla magazynu "Viva!". 

Zobacz: Chory na HIV Charlie Sheen trafił pod stałą opiekę lekarzy!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki