Michał Wiśniewski śpiewa o końcu małżeństwa z Polą. Ten tekst mówi wszystko

2026-03-20 9:34

W środę Michał Wiśniewski potwierdził zakończenie związku ze swoją piątą żoną, Polą. Artysta opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, a dzień później na jego youtubowym kanale zadebiutował nowy utwór. Piosenka "Byliśmy... Historia miłości, która była tylko snem" odnosi się do rozstania lidera Ich Troje.

Rozwód Michała Wiśniewskiego i Poli

Michał Wiśniewski ogłosił oficjalnie w mediach społecznościowych, że jego piąte małżeństwo z Polą dobiegło końca. Para doczekała się dwóch synów: Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Muzyk udostępnił poruszające wideo, w którym odniósł się do trwających od dłuższego czasu spekulacji na temat kryzysu w ich relacji.

"Oświadczenia są po to, aby uciąć spekulacje na przyszłość (...). Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam. I to jest jedyny komentarz" - zaznaczył.

Choć wokalista zapowiadał, że nagranie będzie jego jedynym komentarzem, zaledwie dobę później na YouTubie Michała Wiśniewskiego zadebiutował nowy utwór. Piosenka zatytułowana "Byliśmy... Historia miłości, która była tylko snem" wieńczy adnotacja informująca, że to życie napisało jej scenariusz. Trudno nie połączyć tego faktu z aktualną sytuacją osobistą piosenkarza. Mimo braku bezpośredniego wskazania na żonę, fani są przekonani, że to właśnie Poli dedykowany jest ten kawałek.

Michał Wiśniewski śpiewa o rozstaniu

Twórcy często czerpią inspirację z trudnych momentów w życiu prywatnym, co doskonale widać na przykładzie Michała Wiśniewskiego. Dzień po potwierdzeniu rozwodu z Polą, matką jego dwóch synów, wokalista zaprezentował światu nowy singiel. Tekst utworu "Byliśmy... Historia miłości, która była tylko snem" niesie za sobą jasny przekaz. W refrenie piosenki padają słowa:

"Byliśmy tylko dobrym snem, snem dwojga dobrych ludzi. Byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić."

W opisie pod wideo artysta przybliżył fanom tematykę swojego najnowszego dzieła.

"Byliśmy tylko dobrym snem… To historia o relacji, która skończyła się, zanim zdążyłem ją zrozumieć. Zostawiła we mnie więcej pytań niż odpowiedzi. To piosenka o tym, jak rozstanie potrafi obudzić człowieka z iluzji i zmusić do spotkania z samym sobą od nowa..." - czytamy.

Znamienne jest również to, że oświadczenie wideo opublikowane przez Wiśniewskiego w mediach społecznościowych zostało opatrzone jednym słowem: "Byliśmy".

Wiśniewski - piosenki po rozstaniach

Rozliczanie się z przeszłością poprzez muzykę to nie nowość w twórczości Michała Wiśniewskiego. Gdy w 2019 roku dobiegło końca jego małżeństwo z Dominiką Tajner, artysta wydał piosenkę "Z nikim nie jest tak". W klipie do tego utworu widzimy wymowną scenę, w której Wiśniewski ściąga z palca obrączkę i kładzie ją na falochronie. Teledysk kończy się rozmową piosenkarza z aktorem Witoldem Dębickim.

"Pustki w życiu niczym nie zastąpisz. Nie powstrzymasz mijającego czasu. Nie poczujesz się lepiej. Możesz jedynie zrobić coś bardziej wartościowego dla samego siebie, zamiast liczyć, że tym razem motylki w brzuchu nie pozdychają" - żali się lider Ich Troje.

XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY
Super Express Google News
Bujne życie Michała Wiśniewskiego. Czy wiesz ile miał żon?
Pytanie 1 z 10
Gdzie pracował Michał Wiśniewski, zanim został sławny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki