Anna Jantar śpiewała do Boga? Kukulska ujawnia znaczenie kultowego utworu
Już wkrótce Natalia Kukulska pojawi się na scenie Festiwalu w Opolu, gdzie odda muzyczny hołd swojej mamie, legendarnej Annie Jantar. Wokalistka wykona utwór "Tylko mnie poproś do tańca", jednak - jak sama przyznaje będzie to dla niej jeden z najbardziej emocjonalnych momentów całego koncertu. Powód? Nie chodzi wyłącznie o rodzinne wspomnienia. Kukulska wyznała, że dopiero po latach odkryła prawdziwe znaczenie tekstu, który przez dekady był interpretowany przez słuchaczy w zupełnie inny sposób.
Szokująca prawda o hicie Anny Jantar! Kukulska zdradza prawdę. To nie jest piosenka o miłości
Dla większości fanów "Tylko mnie poproś do tańca" to klasyczna historia o uczuciu między kobietą a mężczyzną. Romantyczna opowieść o tęsknocie, bliskości i pragnieniu wspólnego tańca. Natalia Kukulska ujawniła jednak, że autor tekstu, Bogdan Olewicz, wiele lat temu zwrócił jej uwagę na zupełnie inny wymiar tej piosenki. Według tej interpretacji utwór nie jest rozmową z ukochanym mężczyzną. To symboliczny dialog z Bogiem. Bohaterka tekstu próbuje wyprosić jeszcze trochę czasu, jeszcze kilka chwil życia. Tytułowy taniec staje się metaforą walki o każdy kolejny dzień. Artystka nie ukrywa, że odkrycie tego znaczenia całkowicie zmieniło jej spojrzenie na utwór.
Tak, w trakcie tej piosenki będą mi na pewno towarzyszyć wielkie emocje, głównie na takie poważniejsze wnikanie w tekst, w interpretację, ale również znaczenie. Wiele osób myśli, że "Tylko mnie poproś do tańca", to jest piosenka napisana o propozycji do kochanka, do mężczyzny. Kobieta zaprasza go do tańca. Tymczasem już dawno Bogdan Olewicz odkrył przede mną interpretację, że jest to piosenka, która jest jak rozmowa z Bogiem, jak targowanie się z Bogiem o to, żeby jeszcze dał trochę pożyć. Więc w kontekście mojej mamy jest to bardzo mocne zestawienie. Dla mnie ten tekst to jest poezja. Tam są takie piękne frazy, jak "Ty, co słońca rozwieszasz, ty wiesz. Dobrze wiesz" - mówi nam Natalia Kukulska.
Zobacz także: 66-letnia Majka Jeżowska w kusej mini na konferencji festiwalu w Opolu! Zaszalała ze strojem
W kontekście historii Anny Jantar słowa piosenki nabierają wręcz przejmującego charakteru. Niektóre wersy, które wcześniej wydawały się romantyczne, dziś brzmią jak desperacka prośba o zatrzymanie czasu. Kukulska przyznaje, że za każdym razem, gdy analizuje tekst, odkrywa w nim nowe emocje i kolejne warstwy znaczeń.
I moja mama jakby targuje się w tej piosence z Bogiem o to, żeby zatracił się w tańcu z nią. Ona z nadziei Różańca da mu odpust, więc w ogóle mamy zupełnie odwrócenie znaczeń i żeby dał jej jeszcze pożyć. Jak on się zatraci w tym tańcu, to nie zauważy, że ma już ją zabrać. Ten tekst jest tak bardzo przejmujący - zdradza "Super Expressowi" Kukulska.
Jakby tego było mało, wokalistka zdecydowała się na wyjątkowo oszczędną aranżację utworu. Na scenie nie będzie rozbudowanej orkiestry ani efektownego widowiska. Zamiast tego usłyszymy jedynie fortepian, kwartet smyczkowy i harfę. To właśnie ta surowość ma sprawić, że słowa wybrzmią jeszcze mocniej.
Nie pomogłam również sobie aranżacją, a w zasadzie na moją prośbę, z czego się bardzo cieszę. Paweł Tomaszewski stworzył tę aranżację bardzo surową. Jest tylko fortepian, kwartet smyczkowy i harfa. No więc będzie to dla mnie przeżycie, ale oczywiście postaram się skupić na tym przekazie. I zobaczymy, mam nadzieję, że uniosę te trudne emocje - wyznała nam Natalia Kukulska.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Natalia Kukulska nie mogła w to uwierzyć! Syn wprawił ją w osłupienie
Zobacz naszą galerię: Natalia Kukulska po latach ujawnia prawdę o hicie Anny Jantar. Przejmujące