Spis treści
Natsu i Wojciech Kucina z "Tańca z gwiazdami" mają romans?
Zanim jeszcze wystartowała osiemnasta odsłona "Tańca z gwiazdami", wielu widzów przypuszczało, że Natalia Kaczmarczyk i Wojciech Kucina mogą zbliżyć się do siebie również prywatnie. Warto przypomnieć, że choreograf miał już za sobą podobną historię. Podczas jednej z poprzednich edycji plotkowano o jego zażyłości z Julią Żugaj, co zbiegło się w czasie z zakończeniem jej ówczesnego związku, choć ostatecznie doniesienia te nigdy nie znalazły pokrycia w rzeczywistości. Teraz jednak portal Pudelek, powołując się na swojego informatora, przekonuje, że tancerz skutecznie rozkochał w sobie kolejną gwiazdę internetu. Między Natsu a jej scenicznym partnerem miało błyskawicznie zaiskrzyć.
ZOBACZ TAKŻE: Kamil Nożyński już nie ukrywa uczuć do Izabeli Skierskiej? Wymowne słowa aktora
Relacja Natsu i Wojciecha Kuciny. "Nie chcą jeszcze tego nazywać związkiem"
Jak przekonuje anonimowe źródło, Natsu i Wojciech Kucina oficjalnie nie określają się jeszcze mianem pary. Ma to być jednak tylko kwestią czasu. Podobno w swoim prywatnym środowisku nie robią już tajemnicy z faktu, że łączy ich coś znacznie głębszego niż tylko profesjonalny trening na parkiecie.
Natalia i Wojtek są razem i już tego nie ukrywają wśród znajomych. Wiele osób zakłada, że Natalia jest nadal singielką, ale ona bardzo szybko wyprowadza ich z błędu. Między nią a Wojtkiem szybko zaiskrzyło, ale chyba żadne z nich nie przypuszczało, że przerodzi się to w coś poważnego. Nie chcą jeszcze tego nazywać związkiem i oficjalnie ogłaszać się jako para, ale jeśli nic się między nimi popsuje, to raczej tylko kwestia czasu - zapewnia informator Pudelka.
Natsu i Wojciech Kucina poza programem. Przetrwają próbę czasu?
Osoba z otoczenia tancerzy podkreśla jednocześnie, że przed Natalią Kaczmarczyk i Wojciechem Kuciną stoi teraz ogromne wyzwanie. Do momentu odpadnięcia z tanecznego show, para spędzała ze sobą całe dnie na intensywnych przygotowaniach do odcinków na żywo. Po zakończeniu telewizyjnej przygody ich codzienna rutyna uległa drastycznej zmianie. Najbliższe tygodnie pokażą, czy początkowa fascynacja przetrwa zderzenie z szarą rzeczywistością.
Ich relację czeka duży test. Nie będą spotykać się już codziennie na treningach i spędzać ze sobą niemal 24 godzin na dobę, tylko muszą zacząć funkcjonować jako normalna para. Trochę ich to stresuje, ale i ekscytuje. Natalia wiele przeszła, ale ma wrażenie, że jej serce w końcu na nowo się otworzyło - czytamy na Pudelku.