Spis treści
Zakończenie związku Nicol Pniewskiej i Allana Krupy urosło do rangi jednego z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich w polskim środowisku celebryckim. Sprawa nabrała ogromnego rozgłosu medialnego w momencie, gdy do głosu doszli rodzice byłych partnerów, co doprowadziło do publicznej wymiany zdań i wzajemnych oskarżeń. Obecnie młoda celebrytka postanowiła odsłonić kulisy tamtych wydarzeń, ujawniając bezpośrednie przyczyny swojej decyzji o odejściu. W jej ocenie za eskalację konfliktu i atmosferę skandalu odpowiada matka byłego chłopaka, Edyta Górniak.
Nicol Pniewska o kulisach zerwania z Allanem Krupą
W premierowym odcinku trzeciego sezonu formatu "Królowa przetrwania" influencerka przyznała, że jej serce jest już zajęte przez nowego mężczyznę. Pniewska wielokrotnie podkreślała, że zamierza definitywnie zamknąć rozdział związany z synem piosenkarki oraz jego sławną matką. Mimo tych deklaracji, w wywiadzie udzielonym portalowi Eska.pl, odniosła się do tego, jak medialna burza wpłynęła na jej zaufanie do ludzi. Opowiedziała również o konkretnych motywach, które skłoniły ją do zakończenia relacji z młodym Krupą.
Przed moją obecną relacją byłam dwa razy w związku i pierwsza relacja to była tragedia, bardzo toksyczna i bardzo dużo mnie nauczyła. Druga relacja... myślę, że może gdyby nie te media i gdyby nie mama tego chłopaka... dobra, nie, nie ma co okłamywać. My nie byliśmy w ogóle do siebie podobni. Ja jestem taką iskierką, uważam, mam bardzo dużo energii. Ta osoba mnie przygaszała strasznie, więc dlatego ja też podjęłam decyzję o rozstaniu - powiedziała.
PRZECZYTAJ TEŻ: Syn Edyty Górniak zmienił się nie do poznania! Tak teraz wygląda Allan Enso. Ale metamorfoza!
Edyta Górniak wpłynęła na relację po rozstaniu
Celebrytka przedstawiła także, jak wyglądała jej relacja z byłym partnerem bezpośrednio po podjęciu decyzji o rozstaniu. Według jej relacji para zachowała poprawne stosunki i pozostawała w regularnym kontakcie, nie planując wojny. W rozmowie z Eską przytoczyła swoje stanowisko: "Dogadywaliśmy się pod takim względem, że moglibyśmy zostać przyjaciółmi i ja naprawdę poświęciłam bardzo dużą część siebie, żeby dotrzeć, żeby być tymi przyjaciółmi". Zgoda nie trwała jednak długo, gdyż według influencerki wszystko zepsuło się w chwili, gdy do akcji wkroczyła matka Allana.
No ale zostało to tak zepsute. Pomimo, że, naprawdę, po rozstaniu my przez dwa miesiące naprawdę mieliśmy super kontakt, codziennie się widzieliśmy, codziennie gadaliśmy, byliśmy po prostu przyjaciółmi. No ale są osoby, które po prostu lubią, żeby o nich gadano, obojętnie jak i za jaką cenę - podsumowała gorzko.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zapłakana Dominika Serowska mówi o kłótni z Hakielem. Jego "poprzednie życie" rzuca się cieniem na ich związek?