Nie chcieli wpuścić żony Zenka Martyniuka na koncert! Znane nazwisko nie pomogło

Jak się okazuje, nazwisko to nie wszystko. Nawet wielkie gwiazdy i ich połówki obowiązują przepisy. W sobotę przekonała się o tym Danuta Martyniuk (59 l.). Żona króla disco polo nie została wpuszczona na Stadion Narodowy bez specjalnej przepustki. Na ratunek ukochanej ruszył sam Zenon, który szykował się do występu i przybywał na terenie stadionu.

Danuta Martyniuk zatrzymana. Nie mogła wejść na Stadion Narodowy

Zenon Martyniuk był jedną z największych gwiazd dziesiątej edycja Roztańczonego PGE Narodowego. Z samego rana zawiózł żonę do studia "Mówię wam", a następnie ruszył na próby do muzycznego wydarzenia. Po wywiadzie pani Danuta wsiadła na tylne siedzenie samochodu, a kierowca zawiózł ją do ukochanego. Niestety na miejscu spotkała się z pewnym problemem. Gdy kobieta chciała wejść na teren stadionu, została zatrzymana w biurze przepustek. I choć bez wątpienia jest osobą rozpoznawalną, nic to nie pomogło. Żona gwiazdora musiała więc zadzwonić po męża. Kiedy Zenon Martyniuk pojawił się na miejscu, od razu znalazły się potrzebne przepustki. Jednak zanim udali się za scenę, wcześniej gwiazdor postanowił puścić dymka.

ZOBACZ: Roxie Węgiel niczym panna młoda, Blanka jak Shakira. Gwiazdy zaszalały ze stylizacjami na Roztańczonym Narodowym [ZDJĘCIA]

Wcześniej opowiedziała o udziale w "Królowej przetrwania"

Danuta Martyniuk wyglądała tego dnia niezwykle atrakcyjnie. Zanim pojechała do męża był gościem w programie "Mówię wam", w którym opowiedziała o swoim udziale w programie "Królowa przetrwania". O tym, że żona króla disco polo weźmie w nim udział, pisaliśmy pierwsi TUTAJ.

Gwiazda w programie TTV opowiedziała dlaczego zdecydowała się wyjechać do dżungli i walczyć o tytuł królowej. 

Chcę, żeby widzowie zobaczyli, jaka jestem naprawdę kobietą. Że jestem taka otwarta na ludzi, że lubię pomagać. Jak komuś dzieje się krzywda, to ja z pomocą jestem pierwsza zawsze. Właśnie o tym chciałabym o sobie powiedzieć

- powiedziała. Jak zapewnia żona Zenona Martyniuka, jest osobą spokojną ale potrafi powiedzieć stanowczo gdy coś jej się nie spodoba. 

Jestem osobą bardzo łagodną. Ale czasami, jak ktoś już mnie bardzo zdenerwuje, to potrafię ostro powiedzieć. Zazwyczaj nie lubię się z nikim kłócić. Zawsze staram się łagodzić konflikty. Po prostu jest mi źle, jak jestem z kimś pokłócona. Źle się z tym czuję

- dodała. My już nie możemy się doczekać pierwszych odcinków. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zenon Martyniuk zrzucił 13 kg i nadal chudnie! To metamorfoza roku?!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI