Zenon Martyniuk króluje na scenie, a jego żona w telewizji
Zenon Martyniuk jest absolutnym królem disco polo. Od 1989 roku jest wokalistą zespołu Akcent, który założył razem z Mariuszem Anikiejem. Zespół ma na swoim koncie kilka wielkich hitów. Bez piosenki o "oczach zielonych" trudno wyobrazić sobie porządne wesele, a jego przeboje znają osoby, które nawet nie słuchają tego typu muzyki.
Od kilku lat przeżywa szczyt swojej kariery. Do show biznesu weszła również jego ukochana żona Danuta Martyniuk. Gdy Zenon szaleje na scenie, ona bryluje na salonach oraz w programach telewizyjnych. Pod koniec października pojawi się w programie "Eksperyment: Odsiadka". Niedawno informowaliśmy, że podpisała również kontrakt z TVN i weźmie udział w kontrowersyjnej "Królowej przetrwania".
Żona Zenona Martyniuka przez ostatnie lata przeszła sporą metamorfozę i niemal w ogóle nie przypomina już siebie sprzed lat. Sporo schudła, zmieniła fryzurę oraz styl ubierania. Chętnie korzysta również z dobrodziejstw medycyny estetycznej.
Zobacz również: Zenek Martyniuk zrobił show na 30. urodzinach Skolima. Zobaczcie zdjęcia!
Zenon Martyniuk chudnie w oczach. Zobaczcie nowe zdjęcia!
Teraz przyszła kolej na samego Zenona. Od kilku miesięcy król diso polo dosłownie chudnie w oczach! W sobotę wystąpił na dziesiątej edycji "Roztańczony PGE Narodowy" i zachwycił nowym wyglądem. Wyraźnie widać zmiany, szczególnie na twarzy piosenkarza.
We wrześniu w rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że udało mu się zrzucić już 13 kilogramów. Jaki jest sekret jego metamorfozy? Gwiazdor wyjaśnił, że wraz z żoną nie korzystają z dietetyka, ale zaczęli pilnować tego, co znajduje się na talerzu.
Nie zobaczymy go również na siłowni. Jak stwierdził, sporo ruchu zapewniają mu występy.
Ja nic niezwykłego nie robię, oprócz tego, że koncertuję. 5-6 koncertów co weekend, a w wakacje nawet codziennie. To też jest niezła siłownia
W chwili szczerości zdradził, ile obecnie waży. Zenon Martyniuk przyznał, że jego waga wskazuje 83 kilogramy.
Zobacz również: Drama przed Roztańczonym Narodowym. Zenek Martyniuk musiał ratować żonę